Już po raz 22. w Staszowie odbył się Regionalny Festiwal Kolęd i Pastorałek. 23 stycznia do hali sportowej na Osiedlu Wschód przybyło bardzo wiele osób, chcących poczuć bożonarodzeniowy klimat, wsłuchując się w utwory w wykonaniu zespołów dziecięcych i młodzieżowych, orkiestr oraz chóru.
Tradycyjnie Festiwal poprzedziła Msza święta, koncelebrowana przez czterech kapłanów, której przewodniczył ks. Jerzy Dąbek, dyrektor Wydziału Nauki i Wychowania Katolickiego sandomierskiej Kurii.
Koncert rozpoczęły występy najliczniejszych zespołów: Staszowskiego Chóru Nauczycielskiego, Orkiestry Dętej Kopalń i Zakładów Chemicznych Siarki „Siarkopol” w Grzybowie oraz Młodzieżowej Orkiestra Dętej Tadeusza Wrześniaka.
Tegoroczna edycja festiwalu cieszyła się wcale nie mniejszą popularnością, od tych które odbywały się w poprzednich latach. Na scenie wystąpiło 23 zespoły.
- Co roku liczba uczestników powiększa się, co cieszy i potwierdza, że mamy coraz więcej zdolnych artystów na naszym terenie - powiedział ks. Edward Zieliński, proboszcz parafii pw. św. Barbary, a zarazem pomysłodawca festiwalu.
Gromkimi brawami nagradzano wszystkich artystów, a w szczególności tych najmłodszych, jak sześcioletnią pianistkę Monikę Urbanowicz, czy też zuchów i harcerzy działających przy staszowskiej „jedynce”.
Podczas kilku godzin wysłuchać można było wielu kolęd i pastorałek, tych bardzo popularnych jak i mniej znanych, lecz równie pięknych.
Dla wszystkich uczestników organizatorzy przygotowali poczęstunek. Starosta staszowski Andrzej Kruzel, burmistrz Staszowa Romuald Garczewski oraz jego zastępca Henryka Markowska osobiście gratulowali występów i wręczali nagrody artystom, występującym tego niedzielnego popołudnia.
Na zakończenie ks. Zieliński złożył podziękowania sponsorom, parafianom parafii św. Barbary w Staszowie oraz pracownikom Staszowskiego Ośrodka Kultury, którzy pomagali zorganizować to wydarzenie.
Więcej zdjęć na stronie www.staszow.pl