Od 19 stycznia kierowcy wjeżdżający ulicą Partyzantów (droga województwa 786) w Plac Wolności będą mieli pierwszeństwo przejazdu przed jadącymi z lewej strony samochodami, które znajdują się już w rynku. Do tej pory było odwrotnie.
ROZWIĄŻE DWA PROBLEMY
Zdaniem Krzysztofa Kościołka – kierownika Ogniwa Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie - taka zmiana organizacji ruchu rozwiąże dwa problemy.
– Po pierwsze sprawi, że ulica Śliska stanie się podporządkowana względem ulicy Partyzantów, gdyż do tej pory Śliska – zgodnie z regułą „prawej ręki” – była drogą z pierwszeństwem przejazdu względem Partyzantów (mało kto o tym wiedział, gdyż kierowcy sugerowali się zazwyczaj kategorią dróg i jadący drogą gminną ustępowali pierwszeństwa pojazdom poruszającym się po drodze wojewódzkiej – przyp. red.). Po drugie, zmiana ta przyczyni się do rozładowania korków na ulicy Partyzantów, zwłaszcza w godzinach szczytu – uważa aspirant Kościołek.
DWA ZNAKI INFORMACYJNE
O zmianie pierwszeństwa w organizacji ruchu w centrum miasta od 19 stycznia informują już dwa znaki, które umieszczono przy skrzyżowaniu z ulicą Krótką tuż przy postoju taksówek.

- Od środy w ich miejscu staną dwa znaki A7 – ustąp pierwszeństwa przejazdu. Natomiast przed przejściem dla pieszych pojawi się linia warunkowego zatrzymania P13 – informuje szef włoszczowskiej „drogówki”. Będzie to oznaczać, że jadący z góry od ulicy Czarnieckiego, przy skręcie w lewo w ulicę Partyzantów będą musieli ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom nadjeżdżającym z prawej strony.
ZMIANY NA KRÓTKIEJ I MICKIEWICZA
Zmiana organizacji ruchu nastąpi niebawem również na ulicy Krótkiej przy rynku, która dalej będzie ulicą jednokierunkową, z tym, że ruch będzie obowiązywał od strony Urzędu Gminy w kierunku Placu Wolności. Obecnie jest dokładnie na odwrót. Poza tym, wprowadzony zostanie także obustronny zakaz zatrzymywania się przy ulicy Mickiewicza – na odcinku od ulicy Partyzantów do Krótkiej. Związane jest to z budową sąsiedniego marketu Tesco Express, który ma być otwarty prawdopodobnie już w marcu. Chodzi o to, żeby samochody dostawcze, które będą przywozić towar do sklepu, miały gdzie się zatrzymać na rozładunek.
/Rafał Banaszek/
Źródło: 