Dzieci w „zerówce” w szkole w Solcu mają nowy komputer. Niby nic takiego, prawie wszyscy mają komputery, ale ten jest wyjątkowy.
I już mniejsza o to, że wygląda jak kokpit statku kosmicznego, ale to oprogramowanie – rewelacja. No, bo jak dziecko uczy się liczyć, to np. od razu przy zabawnej kasie fiskalnej, liczy się marmoladki na ciastkach, a na dodatek lekcji udziela animowana gąsienica. Jeśli ktoś z dorosłych nie lubi matematyki, to może maluchom pozazdrościć, im liczenie się podoba. Z kolei kolory i kształty trzeba poznać, żeby dobrze zidentyfikować stworka, na którego zamówienie przychodzi telefonicznie lub faxem.

Komputer ma zainstalowane programy edukacyjne dostosowane do wieku i możliwości najmłodszych- poznają i pory roku, i zjawiska atmosferyczne, pojęcia, jest i angielski na wesoło, i całe mnóstwo innych rzeczy. Co ważne – dzieci uwielbiają taką naukę i wierzcie lub nie, ale wcale nie wymagają tłumaczeń „jak to działa”.

Komputer szkoła otrzymała w ramach projektu :
„Z przedszkola w cyfrowy świat - z programem KidSmart”