9 stycznia 2011 o godz. 2.54 Powiatowe Stanowisko Kierowania w Busku-Zdroju otrzymuje zgłoszenie o wypadku w miejscowości Owczary. W wyniku uderzenia samochodu osobowego marki VW Golf w drzewo poszkodowane zostały cztery młode osoby - trzech mężczyzn i kobieta.
Do akcji wyruszają zadysponowane dwa zastępy SLRt i GBA. W międzyczasie na miejsce dojeżdżają załogi karetek pogotowie, które przystępują do ratowania najciężej poszkodowanych – kobiety i mężczyzny.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że na łuku drogi 20-letni kierowca volkswagena golfa stracił panowanie nad pojazdem, wypadł na prawe pobocze, staranował ogrodzenie i uderzył w drzewo na terenie prywatnej posesji, auto odbiło się od drzewa i kilka metrów dalej zatrzymało się na środku jezdni. Autem jechał 20-letni kierowca, jego dwaj rówieśnicy i 17-letnia dziewczyna.
Wypadek okazał się tragiczny w skutkach - 20-letni pasażer, który siedział z przodu obok kierowcy zmarł podczas reanimacji w szpitalu, 17-letnia dziewczyna ma urazy głowy, kierowca i pasażer – urazy kończyn. Zdarzenie miało miejsce podczas bardzo złych warunków atmosferycznych, było ślisko a widoczność ograniczała gęsta mgła. Na dodatek do wypadku przyczynił się alkohol.
20-letni kierowca golfa jest w szpitalu, pod nadzorem Policji - badania wykazały, że w wydychanym powietrzu miał 0,8 promila alkoholu. Za spowodowanie wypadku śmiertelnego po alkoholu grozi mu nawet do 12 lat więzienia.


Noc z soboty na niedzielę po słonecznym dniu była z lekkim przymrozkiem, co stworzyło niezwykle zdradliwą powłokę lodową na jezdni. To mogło po wstępnych oględzinach miejsca zdarzenia być jedną z przyczyn tragedii.
Co było faktyczną przyczyną wypadku – ustalają policjanci z KPP Busko. Akcji ratunkowa trwała około trzech godzin.
/red/
Foto: Straż Pożarna