Straże miejskie i gminne co najmniej przez kilka tygodni nie będą mogły używać przenośnych fotoradarów. Powodem jest brak odpowiedniego rozporządzenia po nowelizacji od 1 stycznia Ustawy Prawa o Ruchu Drogowym.
Do tej pory przekroczenia prędkości kwalifikowane były z dwóch artykułów kodeksu wykroczeń. Jeden dotyczył obszaru zabudowanego, a drugi niezabudowanego.

- Nowelizacja spowodowała, że powstał jeden zapis obejmujący przekroczenie prędkości - powiedział Radiu Kielce Wojciech Bafia, zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Kielcach.
Zabrakło jednak specjalnego punktu w rozporządzeniu, które strażnikom pozwala nakładać mandaty. Dlatego do czasu opublikowania odpowiedniego zapisu urządzenia rejestrujące prędkość pozostaną w magazynach.
Wojciech Bafia powiedział też, że do czasu opublikowania nowego rozporządzenia strażnicy będą wzywać i karać tych kierowców, którym fotoradar zrobił zdjęcie do północy 31 grudnia ubiegłego roku.
Konrad Trela
Źródło: 