Włoszczowski Zespół Opieki Zdrowotnej dostanie w tym roku mniej pieniędzy od Narodowego Funduszu Zdrowia.
2011-01-04 10:34:19

O 424 tysiące złotych ma być niższy budżet naszego szpitala na 2011 rok w porównaniu do zeszłorocznego, który wyniósł prawie 23,2 miliona złotych. Jakby tego było mało, w Zespole Opieki Zdrowotnej we Włoszczowie strajkują niezadowolone z pensji pielęgniarki.


O trudnej sytuacji w placówce zdrowia mówił dyrektor Marian Oracz na ostatniej w 2010 roku sesji Rady Powiatu Włoszczowskiego. Poinformował radnych, że nowego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia jeszcze nie podpisał. Dyrektor przyznał, że nie wie, dlaczego w tym roku budżet dla szpitala ponownie został ''okrojony''.

wloszczowa_sluzbazdrowia2011.jpeg


KOSZTY WZROSŁY, BUDŻET ZMALAŁ

– Od 2008 do 2010 roku nasz kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia zmalał o 4,1 miliona złotych. W nowym, 2011 roku szpital został postawiony pod ścianą ze względu na znaczący wzrost kosztów utrzymania.

Podatek VAT wzrósł o 1 procent, co rocznie będzie nas kosztować o co najmniej 200 tysięcy złotych więcej, energia elektrycznej zdrożała o 15 procent, podniesiono tez taryfy za wodę i ogrzewanie, wzrosły koszty sprzątania ze względu na podwyżkę najniższych wynagrodzeń – opowiadał Marian Oracz.

Dyrektor Szpitala Powiatowego imienia Jana Pawła II we Włoszczowie zwrócił się do Rady Powiatu o zwrócenie uwagi na ten poważny problem i wystosowanie - w porozumieniu z innymi powiatami w województwie - odpowiedniej rezolucji do Ministerstwa Zdrowia. – Proszę o podjęcie uchwały intencyjnej odnośnie środków, jakie przeznacza Narodowy Fundusz Zdrowia na realizację zadań szpitali – domagał się dyrektor Oracz.

NIE PRZYCHODŹCIE DO SZPITALA!

– Nie korzystajcie z naszych usług w nowym roku, bo nie zawsze będziemy mogli wam pomóc! – ostrzegła radnych Renata Łowicka – przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych we włoszczowskim szpitalu oraz szefowa Forum Związków Zawodowych w powiecie. Podobnie jak dyrektor placówki, poprosiła radę o pomoc, gdyż – jak stwierdziła – szpital to wspólna perełka, o która trzeba dbać.

Renata Łowicka poinformowała organ założycielski szpitala, że powiat czeka w najbliższym czasie bardzo trudny okres jeszcze z jednego powodu. – Pielęgniarki są w sporze zbiorowym z dyrekcją szpitala odnośnie wynagrodzeń, które nie są nam podwyższane od lat. Jesteśmy obecnie na etapie mediacji.

Styczeń będzie ciężkim okresem – ostrzegała szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek we Włoszczowie.


Rafał BANASZEK 

Źródło:  Echo

 

 

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=8415