Setki pińczowian witały Nowy 2011 rok na Placu Konstytucji 3 Maja. Ta tradycja przyjęła się w Pińczowie na dobre i jest optymalnym rozwiązaniem logistycznym i organizacyjnym.
Takie bale pod gwiazdami połączone z pokazem fajerwerków na górze Świętej Anny czynią gród nad Nidą, miejscem czarownym z niepowtarzalnym klimatem.
Dostrzega to z roku na rok coraz więcej mieszkańców miasta. W piątek na estradzie ustawionej przy ratuszu brylował podobnie jak w latach poprzednich zespól Index z nieocenionym liderem Ryszardem "Świerszczykiem” Sobierajem. Repertuar i możliwości wokalne i instrumentalne Indexu są w stanie zadowolić wszystkich i tak się dzieje.
O północy życzenia mieszkańcom złożyli włodarze miasta i powiatu. Wiele ciepłych słów i serdecznych życzeń popłynęło z ust burmistrza Włodzimierza Baduraka, przewodniczącego Rady Miejskiej - Jana Radkiewicza i obecnego wicestarosty Marka Omasty. Gdy wskazówki zegara dotknęły "dwunastki”, góra Świętej Anny przypominała krater wulkanu w trakcie erupcji.
Niebo nad miastem rozdzierały fontanny wielobarwnych fajerwerków i wszyscy rzucili się sobie nawzajem w ramiona. Polały się strumienie szampana i wielka rzeka najlepszych życzeń. Oby ten Nowy był lepszy niż stary.
/MIO/
Źródło: 