Przesłaniem I Rodzinnego Turnieju Tenisa Stołowego, który rozegrano tuż przed świętami w Złotej było włączenie do rywalizacji wszystkich pokoleń mieszkańców gminy.
W nowoczesnej hali rywalizowano w grach indywidualnych: dziecko - kontra dziecko, rodzic kontra rodzic oraz grach deblowych, w których spotykały się zespoły dwu-, a nawet trzypokoleniowe. Zdarzyło się bowiem, że Janek Bednarski grał w parze ze swoim dziadkiem Janem Żakiem, emerytowanym nauczycielem wychowania fizycznego.
Wystartowało 11 rodzinnych drużyn. W kategorii szkół podstawowych wygrali Kacper i jego ojciec Kuciębowie z Żurawnik, przed Dawidem i Marcinem Domagałami, Adrianem i Robertem Nowakami oraz parą wnuczek - dziadek: Jan Bednarski-Jan Żak ze Złotej. W kategorii gimnazjalistów kolejność była następująca: 1 miejsce - Wojciech i Piotr Siemianowscy z Chrobrza, 2. Łukasz i Robert Pieterwasowie z Chrobrza, 3. Hubert i Dariusz Jaworscy z Wojsławic, 4. Damian i Władysław Kozłowscy ze Złotej, 5. Karol i Ireneusz Gołuszkowie ze Złotej, 6. Jakub i Dariusz Kuciębowie z Żurawnik, 7. Bartosz i Jarosław Borowcowie ze Złotej.

- Ideą turnieju była przede wszystkim dobra zabawa, ale i propagowanie aktywnego trybu życia wszystkich pokoleń. Nie wynik sportowy i ostateczna kolejność były tu najważniejsze, lecz udział - powiedział nam Marek Purchla, opiekun nowej hali sportowej w Złotej, która od kilku miesięcy stanowi swoiste centrum życia społecznego gminy. Trofea dla rodzinnych zespołów wręczała Mariola Warzecha, dyrektorka Zespołu Placówek Oświatowych w Złotej.
Źródło: 