17 grudnia 2010 roku w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Busku-Zdroju odbyło się niezwykłe spotkanie z Ryszardem Dąbrowieckim, przyjacielem Władysława Hasiora, a jednocześnie autorem książki ''Upadły Anioł. Rzecz o Władysławie Hasiorze''.
W spotkaniu uczestniczyła młodzież z Zespołu Szkół Techniczno Informatycznych w Busku-Zdroju oraz czytelnicy. Owocem znajomości obydwu twórców stało się być może jedyne tak szerokie opracowanie monograficzne dotyczące Mistrza Hasiora, jego życia oraz często niezrozumiałej i krytykowanej twórczości.
W swej książce Ryszard Dąbrowiecki starał się przekazać czytelnikowi wiadomości, a także subiektywne odczucia z wydarzeń, w których uczestniczył. Celem było przedstawienie Mistrza Hasiora oraz dzieła, które stworzył - w sposób obiektywny. Zetknięcie się autora z tak oryginalną i różnorodną twórczością artysty, jego światopoglądem w odniesieniu do różnych doktryn filozoficznych zaowocowało książką o treściach czasem kontrowersyjnych.

Ryszard Dąbrowiecki w swej opowieści skupił się głównie na Hasiorze jako człowieku, którego ciężkie i poplątane losy były inspiracją w tworzeniu swych dzieł. Urodzony w Nowym Sączu na zawsze swe losy związał z Podhalem. Jego twórczość nawiązuje nie tylko do nowoczesnych prądów artystycznych (surrealizmu, rzeźby abstrakcyjnej, nowego realizmu), ale także do tradycyjnego rzemiosła i twórczości o charakterze ludowym.
W pracach swych Hasior wykorzystywał przedmioty gotowe – "zużyte rekwizyty codzienności", które kolekcjonował w swoim domu w Zakopanem. Uważany był przecież za pioniera asamblażu w Polsce. Swe życie poświęcił sztuce, a swe dzieła przekazał w spadku Muzeum Tatrzańskiemu. Za życia nie doceniony w Polsce, a po swej śmierci trochę zapomniany. Ale i jego twórczość nie była łatwa, a jedna z recenzentek jego prac napisała: „ (...) nie mogłam spać, a gdy już usnęłam śniłam koszmary".
Tymczasem dzieła Władysława Hasiora są uniwersalne. Są także bardzo polskie. Związane z Podhalem - z jego kulturą, wiarą, historią, przyrodą, z tym, co decyduje o pracy, określa rytm życia, co należy do tradycji i współczesności tego terenu - mają znaczenie powszechne.
Ryszard Dąbrowiecki zakończył spotkanie zaproszeniem czytelników do Zakopanego, oferując swą pomoc przy zwiedzaniu Galerii Władysława Hasiora.
Źródło: www.busko.pl