Pędzili do akcji gaśniczej, staranowali ogrodzenie i ścięli słup.
2010-12-20 13:00:14

Jadący do akcji gaśniczej średni wóz bojowy pińczowskiej straży pożarnej w drodze do pożaru, wypadł z trasy na ulicy Nowowiejskiej, uderzył w betonowe ogrodzenie, uszkodził ścianę budynku gospodarczego i złamał słup energetyczny.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 14 w rejonie skrzyżowania ulic: Przemysłowej i Nowowiejskiej. Niewykluczone, że w wozie strażackim doszło do awarii układu hamulcowego.

 

pinczow_staraz_pozarna.jpg


Wóz wyjechał do akcji na ulicy Bednarskiej, skąd otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze auta osobowego – fiata- tempra. Fiat zapalił się prawdopodobnie wskutek uszkodzenia instalacji gazowej. Kierowca naszego wozu gaśniczego na ulicy Nowowiejskiej zorientował się, że pojazd ma awarię hamulców. Aby nie doprowadzić do wypadku , usiłował uniknąć groźniejszego zdarzenia i skręcił w lewo na pobocze ulicy Nowowiejskiej. Skutki są takie, jakie są. Na szczęście, ani kierowca, ani nikt z zastępu nie ucierpiał w tym zdarzeniu.

Na miejsce pożaru natychmiast zadysponowany został inny wóz gaśniczy. Energetyc y usunęli awarię sieci energetycznej a uszkodzony wóz GBA 2,5/24 jest w garażu naszej bazy. Pojazd poddany zostanie dokładnym badaniom technicznym – wyjaśnia starszy kapitan Tadeusz Pasternak – rzecznik prasowy pińczowskiej KPP.

 

/MIO/

Źródło: Echo

 




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=8250