Buski 'mechanik' ma nowoczesną salę napraw samochodów 2005-11-16 01:14:11
72 tysiące złotych kosztował remont sali napraw samochodów w warsztatach Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych w Busku Zdroju. Nowa placówka przy ulicy Kusocińskiego spełnia europejskie standardy i jest jedną z najnowocześniejszych w regionie świętokrzyskim.
Modernizacja warsztatów popularnego "mechanika" była możliwa dzięki przychylności władz powiatowych.
- Była taka potrzeba, związana również z możliwością organizowania tutaj, w Busku, egzaminów przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną pod kątem zawodu mechanika samochodowego. Ponieważ zaplecze techniczne nie spełniało do tej pory żadnych wymogów i egzaminy praktycznie nie mogłyby się odbywać, stąd zdecydowaliśmy się na remont - mówi starosta Jerzy Kolarz. - Ponieważ mamy w budżecie spory zapas pieniędzy w zakresie edukacji, część z nich Zarząd Powiatu przeznaczył dla warsztatów "mechanika". Sądzę, że jest to w tej chwili jedna z najlepiej wyposażonych baz szkolnych w regionie świętokrzyskim.
Prace modernizacyjne rozpoczęły się 1 lipca i trwały do końca wakacji. Zakres remontu był bardzo szeroki, a nowa sala napraw prezentuje się imponująco. W pomieszczeniu o powierzchni 144 metrów kwadratowych odbywają się zajęcia warsztatowe - młodzież ze szkoły zasadniczej uczy się tu dwa razy, z technikum - raz w tygodniu.
- Chciałbym podziękować panu staroście i Zarządowi Powiatu, że wyszli naprzeciw oczekiwaniom szkolnictwa zawodowego. Już wcześniej staraliśmy się o certyfikat Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w specjalności "mechanik pojazdów samochodowych". To wiodący kierunek w naszej szkole - podkreśla kierownik warsztatów Andrzej Zoch. - Ta piękna sala jest drugą salą dydaktyczna w warsztatach. Mam nadzieję, że takie warunki pozwolą na świetne przygotowanie uczniów klas trzecich zawodowych do egzaminu, który odbędzie się w czerwcu 2006 roku. Podobnie jak na zakończenie roku szkolnego 2004/2005, kiedy z 21 naszych absolwentów 19 osób otrzymało kwalifikacje potwierdzające w swoim zawodzie. A opuszczający mury buskiego "mechanika" są dzisiaj są poszukiwani na rynku pracy.
Za własne pieniądze - 10.300 złotych - szkoła za kupiła podnośnik samochodowy. Urządzenie o udźwigu 3,5 tony w ciągu zaledwie 50 sekund może unieść wysoko - na 2,5 metra w górę - nawet cztery samochody osobowe lub dużego busa.
- Po pierwsze, samochód możemy obejrzeć z każdej strony. Można wykonać wszystkie rodzaje remontów, a co najważniejsze, jest to pomoc dydaktyczna, która służy do szkolenia młodzieży - zauważa Andrzej Zoch. - Dzisiaj taki podnośnik to standard, w każdym szanującym się zakładzie mechaniki pojazdowej. Z "kanału" już się wychodzi.
A co najważniejsze, uczniowie "mechanika" mogą wkrótce spodziewać się... drugiego superpodnośnika. Podczas listopadowego rekonesansu w warsztatach Jerzy Kolarz złożył wstępną deklarację. - Pomyślimy o drugim podnośniku. Nie chciałbym mówić, kiedy konkretnie, ale być może w tym roku. Gdyby bowiem udało się nam podpisać umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, dotyczącą budowy sali gimnastycznej przy I Liceum Ogólnokształcącym, w drugiej połowie listopada "uwolniłoby się" ponad 350 tysięcy złotych. Wtedy 10 tysięcy przeznaczylibyśmy na podnośnik - zapowiedział starosta.
Dodajmy, że oprócz sali napraw, w ostatnim czasie wykonano w budynku warsztatów "mechanika" wiele prac modernizacyjnych Własnymi siłami - pracowników i uczniów szkoły - przeprowadzony został remont korytarza, wymiana stolarki drzwiowej, zaplecza sanitarnego. W ubiegłym tygodniu założono też nowe drzwi zewnętrzne, tak aby ograniczyć przed zimą straty ciepła.
Warsztaty w "mechaniku"
Budynek warsztatów szkolnych - wtedy Zespołu Szkół Mechanicznych - przy ulicy Kusocińskiego został oddany do użytku 1 maja 1983 roku. Obecnie odbywa tu praktykę 350 uczniów tygodniowo. Na etacie pracuje 15 nauczycieli zawodu. Andrzej Zoch funkcję kierownika warsztatów pełni od 14 lat.
Adam LIGIECKI
żródło: www.echo-dnia.com.pl |
|
|