Osobliwe zachowanie Radnych Powiatu Włoszczowskiego. 2010-12-08 12:56:51
Kuriozalne posiedzenie Rady Powiatu Włoszczowskiego. Po dwudziestu minutach obrady już po raz drugi zostały przerwane, ponieważ nie udało się przegłosować nie tylko wygaśnięcia mandatów dwóch radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy wybrani zostali na wójtów Kluczewska i Secemina, ale także porządku obrad. Podobna sytuacja miała miejsce również w ubiegłym tygodniu.
Zdziwienia nie kryje przewodniczący powiatowych struktur PiSu i nowy burmistrz Włoszczowy Bartłomiej Dorywalski. Jak powiedział Radiu Kielce to ewenement na skalę województwa, a może i kraju. Sytuacja jest o tyle dziwna, że w takim układzie opozycja ma większość w radzie, ponieważ miejsca wybranych wójtów nowi radni zajmą dopiero na kolejnej sesji.
Radni PSLu, SLD i jedna osoba z lokalnego komitetu wyborczego mogli więc przegłosować wybór przewodniczącego i wiceprzewodniczących, a nawet starosty jeśli okazałoby się, że dysponują bezwzględną większością ustawowego składu rady - zaznaczył szef powiatowych struktur PiSu.
Według nieoficjalnych informacji - kością niezgody pomiędzy opozycją i koalicją są najważniejsze stanowiska. PSL, które po wyborach zostało zaproszone do rozmów w sprawie utworzenia koalicji chciało otrzymać funkcję wicestarosty i wiceprzewodniczącego Rady Powiatu. Ostatecznie PiS zgodziło się na te warunki, ale Ludowcy mimo to z niewiadomych przyczyn nie zawarli porozumienia. Tym samym PSL, który w poprzedniej kadencji rządził powiatem znalazł się w opozycji. Dysponuje czterema głosami.
Umowę koalicyjną podpisały: Prawo i Sprawiedliwość oraz Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Włoszczowskiej. Poza koalicją są także: SLD z trzema mandatami oraz przedstawiciel Stowarzyszenia "Włoszczowa - Stop podziałom".
Trzecie posiedzenie pierwszej sesji Rady Powiatu włoszczowskiego zaplanowano na 16 grudnia. Źródło:
|
|
|