Dziewięćdziesiąt par tanecznych na Konfrontacjach w Opatowie.
2010-11-16 14:28:14

Dziewięćdziesiąt par tanecznych zmagało się w Opatowie podczas 23. Świętokrzyskich Konfrontacjach w Tańcu Towarzyskim. – Opatów to jedno z niewielu miast w naszym województwie, w którym takie konfrontacje odbywają się - mówi Grzegorz Podsiadły, prezes Okręgu Świętokrzyskiego Polskiego Towarzystwa Tanecznego.


W konkursie wzięły udział dzieci i młodzież. Najmłodsi uczestnicy
mieścili się w kategorii wiekowej do siedmiu lat, najstarsi przeszło
piętnaście. Uczestnicy przyjechali z powiatów: opatowskiego,
staszowskiego, ostrowieckiego, włoszczowskiego, skarżyskiego,
kieleckiego, a nawet z Szydłowca w województwie mazowieckim.



- Świadczy to o randze turnieju – mówi Kazimierz Kotowski, starosta
opatowski. Powiat opatowski po raz trzeci bierze na barki organizację
konfrontacji. Ze strony, powiatu kierownikiem organizacyjnym był
Jarosław Basak.



Uczestnicy, również ci najmłodsi, zaprezentowali między innymi walca
angielskiego, czaczę, polkę, quick stepa, sambę, Aż osiem rodzajów
układów tanecznych musieli pokazać sędziom uczestnicy w grupie wiekowej
od 14 do 15 lat i powyżej piętnastu.



- Tego typu konfrontacje są dla nas, tancerzy bardzo ważne – mówi
uczestniczka Ania. – Prezentujemy to, czego uczymy się od dłuższego
czasu. Co najważniejsze, jesteśmy oceniani przez profesjonalistów.
Jeżeli ktoś z tańcem wiąże nadzieję na dalszą karierę, turniej ten jest
doskonałym momentem do zaprezentowania swoich umiejętności.

 

staszow_taniec001.jpg




- Świętokrzyskie konfrontacje w tańcu towarzyskim to impreza o
charakterze wojewódzkim – podkreśla Grzegorz Podsiadły. - Przeznaczona
dla tancerzy stawiających pierwsze kroki na parkiecie. Ruch
konfrontacyjny to ruch poprzedzający ruch ogólnopolski.



Zdaniem Podsiadły, w tego typu spotkaniach nie zawsze chodzi o jak
najwyższy poziom, ale o możliwość pierwszych startów poprzedzających
uczestnictwo w ogólnopolskich konfrontacjach. - Jeżeli pary nie miały
szansy prezentować się w konfrontacjach regionalnych, to podczas
występów na arenie ogólnopolskiej zazwyczaj przegrywały z parami
bardziej zaawansowanymi. Natomiast pary które decydują się w pełnym
uczestnictwie, świetnie dają sobie radę na każdym turnieju tańca,
wchodzą do finału i wygrywają.

 

staszow_taniec002.jpg




Według prezesa Okręgu Świętokrzyskiego Polskiego Towarzystwa Tanecznego,
poziom opatowskich konfrontacji był wysoki. - Cieszę się, że z roku na
rok par przybywa. Tym razem wystartowało aż osiem klubów z województwa.
Najważniejsze, że władze lokalne zainteresowane są krzewieniem kultury
tanecznej i to cieszy dodatkowo – uzupełnia Podsiadły.



Hala sportowa przy Zespole Szkół numer dwa przy ulicy Sempołowskiej w
Opatowie licznie zgromadziła publiczność, głównie rodziców, babcie i
dziadków. Wszyscy dopingowali tancerzom.

 

Źródło: Echo

 




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=7892