Pięć osób zginęło w wypadku pod Kielcami. Ofiarami są trzy 16-latki z jednej klasy i dwaj piłkarze Naprzodu Jędrzejów.
2010-11-14 12:35:29

W wypadku samochodu osobowego i ciężarówki na krajowej "siódemce" między Brzegami a Tokarnią koło Kielc zginęło pięć młodych osób. Trzy dziewczyny miały po 16 lat. Dwóch chłopaków miało 20 i 21 lat. Wypadek wyglądał wstrząsająco.


Szóstka ofiar była w zmiażdżonym samochodzie tak zakleszczona, że strażacy nie mogli nikogo wyjąc z wraku.

tokarnia001.jpg 

tokarnia002.jpg 


Do wypadku ciężarowego mercedesa i osobowego renaulta laguna doszło w sobotę około godziny 5.30 na krajowej drodze numer "7" na pograniczu powiatów kieleckiego i jędrzejowskiego między miejscowościami Brzegi i Tokarnia.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że renault nagle zjechał na przeciwległy pas i czołowo uderzył w prawidłowo jadącego tira. Na miejscu zginęło pięć młodych osób. Trzy dziewczyny i dwóch chłopaków

Ustalono, że ofiarami wypadku są trzy 16-latki z jednej klasy Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Reja w Jędrzejowie i dwaj piłkarze Naprzodu Jędrzejów. Z życiem uszedł jedynie 20-letni kierowca laguny. Był trzeźwy. Obecnie z ciężkimi ranami przebywa w szpitalu.Jeśli chodzi o piłkarzy jeden z nich - Karol Gajda grał w Naprzodzie, drugi Rafał Dzwonek był wychowankiem Naprzodu ale związany był już kontraktem z grającą w ekstraklasie Cracovią Kraków. Ostatnio, przez kilka miesięcy leczył kontuzję i trenował z Naprzodem.

Wypadek wyglądał wstrząsająco. Szóstka ofiar była w zmiażdżonym samochodzie tak zakleszczona, że strażacy nie mogli nikogo wyjąc z wraku. Udało się to dopiero po odcięciu dachu.

Kilkadziesiąt minut po wypadku na miejscu tragedii rozgrywały się straszne sceny. Ponieważ młodzi ludzie to mieszkańcy Jędrzejowa i okolic, wieść o wypadku szybko się rozniosła i na miejsce przyjechał ojciec jednej z ofiar. Ciężko opisać sceny rozpaczy, których świadkami byli świadkowie i pracujący na miejscy wypadku policjanci.

Przez kilka godzin krajowa "siódemka" była całkowicie nieprzejezdna. Około godziny 10 policjanci wprowadzili ruch wahadłowy.

W wypadku zginęło dwóch piłkarzy – Karol Gajda, grający obecnie w Naprzodzie Jędrzejów, wychowanek tego klubu oraz inny wychowanek Naprzodu Rafał Dzwonek. Trzecioligowy mecz Naprzodu z Orliczem Suchedniów zaplanowany na niedzielę został przełożony. W Jędrzejowie burmistrz miasta wprowadził żałobę, na flagach zawieszono kir, odwołano wszelkie imprezy.


Źródło: Echo

 

 





https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=7870