Rada Powiatu oburzona cennikiem za bilety we włoszczowskiej pływalni Nemo.
2010-11-03 11:35:56

Najwięcej kontrowersji budzi różnica cen dla dzieci z Włoszczowy i spoza gminy. Dzieci z Włoszczowy płacą za bilet 2 złote, a „brudasy” z pozostałych gmin 6 złotych. Pewnie na dezynfekcję!


Przypomnijmy, że szkoły podstawowe, gimnazjalne i przedszkola prowadzone przez gminę Włoszczowa potraktowano bardzo ulgowo. Dzieci, które przyjdą na basen w co najmniej 15-osobowych grupach, zapłacą za godzinę pobytu tylko 2 złote od osoby, podczas gdy dzieci spoza gminy Włoszczowa muszą się liczyć z wydatkiem trzy razy większym. Z kolei uczniowie szkół średnich we Włoszczowie, które to placówki podlegają nie pod gminę, tylko pod powiat włoszczowski, też zapłacą 2,5 razy drożej. Jednakowo potraktowano tylko opiekunów grup, którzy wejście mają gratis.

w__oszczowa_basen.jpg

Taki cennik zaproponował Radzie Miejskiej pełniący obowiązki burmistrza Włoszczowy Ireneusz Pietraszek (Platforma Obywatelska). – Twórcą cennika był naczelnik Ryszard Czaiński. Z tego, co wiem, pan naczelnik oparł cennik usług basenowych na podstawie cennika, jaki obowiązuje na pływalni w Gnieźnie – twierdzi burmistrz Pietraszek.

BIZNES NA DZIECIACH

Już podczas zatwierdzania tego cennika swoje niezadowolenie wyraził radny miejski Wiesław Piech (Polskie Stronnictwo Ludowe), który jest dyrektorem Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych numer 3 we Włoszczowie. Pytał on, dlaczego różnica między szkołami gimnazjalnymi a ponadgimnazjalnymi wynosi aż 3 złote. Radny Piech proponował jednakową cenę 2 złotych dla wszystkich dzieci i młodzieży szkolnej. Radny Zbigniew Olak (bezpartyjny) odpowiedział mu, że „w biznesie nie ma sentymentów”.

– Jeżeli mamy robić biznes na dzieciach, to ja gratuluję! – żalił się ostatnio przed Radą Powiatu radny gminy Włoszczowa Wiesław Piech. – Jeszcze na dzieciach biznesu nikt nie zrobił. Przecież basen to nie tylko zasługa gminy Włoszczowa, ale również starosty, który załatwił 9 milionów złotych u marszałka województwa, które scedował później na gminę. To nasza wspólna inwestycja – gminy i powiatu. Powinniśmy wspólnie podjąć decyzję odnośnie cennika usług basenowych – twierdził Piech.

Dzieli się dzieci na miejskie i wiejskie! To upokarzające! Będziemy bojkotować włoszczowski basen i jeździć do Nowin! – grzmiał na przedostatniej w tej kadencji sesji powiatowej radny i nauczyciel z Oleszna Andrzej Kowalczyk.

Miesiąc temu Rada Miejska we Włoszczowie jednogłośnie zatwierdziła cennik usług na nowo wybudowanym krytym basenie Nemo. Najwięcej kontrowersji już wówczas budziła różnica w cenach biletów dla zorganizowanych grup dzieci i młodzieży z gminy Włoszczowa w stosunku do uczniów innych gmin.

DLA „NIEWŁOSZCZOWSKICH” KILKA RAZY DROŻEJ


CHCĄ DO NOWIN

Cennik basenowy nie podoba się również partyjnemu koledze Wiesława Piecha – radnemu powiatowemu Andrzejowi Kowalczykowi. – Czy ja mam też pobierać większe opłaty od dzieci z miasta Włoszczowy, gdy przyjadą do mnie do szkoły w Olesznie? – pytał Kowalczyk. – Komuśmy ten basen postawili?! To bardzo krzywdzące i nierówne traktowanie dzieci. To żenujące i upokarzające dla dzieci z innych gmin. Szok! Będziemy bojkotować włoszczowski basen i jeździć do Nowin – zapowiada nauczyciel ze szkoły w Olesznie.

W Nowinach, jak sprawdziliśmy, grupowe bilety szkolne są po 5 złotych i to dla placówek oświatowych, które mają zawarte stosowne umowy i porozumienia oraz cyklicznie organizują wyjazdy na basen Perła. Pozostałe bilety grupowe ulgowe dla dzieci i młodzieży uczącej się do ukończenia 26 roku życia są w cenie 7 – 8 złotych.

 

Rafał BANASZEK

Źródło:  Echo


 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=7791