Ostatnie piętnaście minut dla lidera
2005-09-19 12:28:02

Do 75 minuty meczu toczył się na boisku w Stalowej Woli wyrównany, zacięty pojedynek Stali z AKS-em. Nadeszła 76` i dobre dośrodkowanie wykorzystał strzałem głową zawodnik Stali Marek Kusiak pakując piłkę obok zasłoniętego Mierzwy do bramki. Od tego momentu gospodarze niesieni dopingiem publiczności zepchnęli gości do obrony trzykrotnie mając sytuacje wyborne do podwyższenia wyniku.

Udało się to w 90` gry, gdzie po raz kolejny po dośrodkowaniu główka Jaromira Wieprzęcia przy biernej postawie naszych obrońców na dodatek przeszkadzający w interwencji naszego bramkarza – i tracimy drugiego gola.
Stal Stalowa Wola - AKS Busko 2 : 0 (0 : 0).

Nieco zaskoczyło mnie ustawienie gości – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Stali Sławomir Adamus. Gra AKS-u 4-1-4-1 z wysuniętym tylko jednym napastnikiem dało mojemu zespołowi możliwość zaangażowania w akcje ofensywne większej ilości zawodników mając dobrze rozgrywającego w środku pola Mieczysława Ożóga co dało w końcowej fazie gry efekt w postaci zdobycia dwóch goli. Cieszę się ze zwycięstwa i umocnienia się na pozycji lidera tabeli. AKS Busko do gry wyszedł w składzie: Mierzwa – A. Charyga, Bała, Januchta, Jaworek, Pszeniczny, Siczek, Pokrywka, Kochański, Ignacak, Francuz.

Pierwsza bezbramkowa połowa to równorzędna gra naszego zespołu nie ustępującego gospodarzom. Już w 11` minimalny spalony zatrzymał wychodzącego na czystą pozycję Ignacaka. Zaraz potem w 13` dokładne podanie i mocny strzał napastnika Stali broni

Mierzwa. Dokładne podanie naszego bramkarza do Siczka, ten do nogi Pszenicznego, który w ostatniej chwili zatrzymany jest przez obrońców. W 15` przechwyt na środku boiska, prostopadłe ale za mocne podanie do wychodzącego znowu na czystą pozycję

Ignacaka. Kontra Stali w minutę później zatrzymana w ostatniej chwili czystym ślizgiem przez A.Charygę. W 18` mocny strzał gospodarzy z rzutu wolnego – tuż nad poprzeczką naszej bramki. 29` przepiękna główka Jaworka po podaniu Pokrywki – tuż obok słupka. 32` kontrakcja Stali – broni Mierzwa, 35` po rzucie rożnym dla AKS bardzo dobre dośrodkowanie Siczka w ostatniej chwili zbierają z głowy wychodzącego Francuza obrońcy. 36` żółta kartka dla Pokrywki za podcięcie przeciwnika. 37`

dośrodkowanie z rzutu wolnego kapitalnie broni Mierzwa, 38` szybka kontra AKS – podanie Francuza do Siczka, ten strzela obok słupka. 40` mocny strzał z rzutu wolnego stalowców mija bramkę AKS. 42` kolejna kontra gości po dokładnym podaniu Mierzwy – rajd Pszenicznego, dogranie do Ignacaka i ten naciskany przez dwóch obrońców strzela niecelnie. Zaraz potem przechwytuje piłkę Kochański podaje do Pszenicznego – strzela – bronią obrońcy Stali. Szybka kontra gospodarzy – podanie do wychodzącego napastnika nasza obrona wybija na róg 45` dośrodkowanie – Mierzwa chwyta piłkę – atakowany wypuszcza ją – strzał napastnika ponad bramką (sędzia odgwizduje faul na bramkarzu). W minutę później kończy się pierwsza połowa meczu.

Druga odsłona rozpoczyna się od zmian w naszym zespole. W 46` wchodzą na boisko za Januchtę i Ignacaka – Banaszek i Chlewicki, który od razu otrzymuje dwóch "aniołów strużów". 47` dośrodkowanie Stali z rzutu rożnego – strzał głową ponad poprzeczką, 50` mocny strzał napastnika gospodarzy broni Mierzwa, 52` kontra AKS – mocny strzał Siczka mija bramkę Stali, 66` szybka akcja gospodarzy – strzał głową mija bramkę Mierzwy. 74` zmiana w naszym zespole – za Przenicznego i Kochańskiego wchodzą Abramowicz i Krzemiński. W dwie minuty później nieco przypadkowe dośrodkowanie z prawej strony przy błędzie naszej obrony – główka Kusiaka i … 1 : 0 dla Stali. 82` znowu atak gospodarzy, rzut rożny, dośrodkowanie – broni Mierzwa, minuta później znowu silny strzał stalowców - broni Mierzwa, 85` kolejny atak Stali – broni Mierzwa. 87` kontratak AKS, rzut rożny - przestrzelony przez Jaworka, 88` kolejny atak gości – wyjaśniają obrońcy Stali, 89` - mocny strzał z sytuacji sam na sam -

broni Mierzwa, 90` - zupełnie przypadkowa akcja, która powinna być spacyfikowana przez naszą obronę – zasłonięty, jeszcze ograniczony w interweniowaniu przez swojego obrońcę Mierzwa nie ma nic do powiedzenia przy strzale głową Wieprzęcia – 2 : 0

dla Stali Stalowa Wola.

Mecz w wydaniu AKS o niebo lepszy niż ten sprzed tygodnia w Zabierzowie – jednak piłkarskie szczęście uśmiechnęło się do stalowców. W następnym pojedynki AKS podejmuje u siebie 18 września godz. 16.00 Hetmana Zamość.

Galeria zdjęć

Robert Gwóźdź
źródło: Tygodnik Ponidzia


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=773