Radosne obchody święta plonów w Górkach sparaliżowała niespotykana ulewa.
2010-08-19 10:42:42

Wielka ulewa niemal całkowicie sparaliżowała obchody Święta Plonów w gminie Kije. Gala miała dwojakie oblicze. Pierwsza jej część odbyła się w kościele parafialnym pod wezwaniem Świętych Piotra i Pawła w Kijach.


Po liturgii i obrzędach w kościele, nad gminą rozszalała się niespotykana ulewa i niemal całkowicie sparaliżowała radosne zazwyczaj święto mieszkańców rolniczej gminy.

W świątyni

W wiekowej świątyni w Kijach uroczyste nabożeństwo celebrował ksiądz proboszcz Wiesław Kita. Na liturgię przybyły delegacje kół gospodyń wiejskich z wieńcami dożynkowymi, zastępy strażaków ochotników, a przede wszystkim starostowie dożynek Anna Ludwińska i Marek Płachta, którzy przynieśli tradycyjny dożynkowy bochen chleba upieczony z tegorocznych zbiorów.

pinczow_gorki.jpeg 


Przed świątynią starostów i delegacje z sołectw powitał duszpasterz kijskiej parafii, który w czasie liturgii poświęcił przed ołtarzem wszystkie bochny i dożynkowe wieńce. W czasie nabożeństwa dziękowano opatrzności za plony i wszystkie łaski. Przy ołtarzu głos zabrał także wójt gminy, który dziękował rolnikom za ich ciężką pracę. Gdy wierni wychodzili z kościoła, nad północną częścią gminy, gdzie leży wioska Górki, niebo pokryło się warstwą ołowianych chmur, po czym deszcz lunął jak z cebra.

Potop w Górkach

Druga część dożynek odbywała się w nowo wzniesionym budynku Centrum Spotkań i Integracji Sołectwa Górki oraz na rozległym placu wokół budynku. W to miejsce ruszyły kawalkady pojazdów, aby uczestniczyć w części oficjalnej i uroczystym poświęceniu obiektu, a także zabawie z atrakcjami dla najmłodszych i dorosłych. Na placu ustawiono namioty z ekspozycjami dożynkowymi, parasole ogródków z potrawami i napojami. Wewnątrz budynku przygotowano skromny poczęstunek dla dożynkowych gości. Nad bezpieczeństwem na drogach i wokół placu czuwała armia strażaków ochotników i wszystko zapewne odbyłoby się zgodnie z programem, gdyby nie ulewa. Opady były tak intensywne i długotrwałe, że cały plac wokół nowego centrum zamienił się w wielkie jezioro.

Woda święcona


W dużej sali nowego centrum najpierw huknęła kapela Stanisława Kowalczyka ze Stawów, a potem zaproszeni goście byli świadkami uroczystego poświęcenia nowego przybytku kultury gminnej. Budynek poświęcił były długoletni proboszcz kijskiej parafii - ksiądz kanonik Czesław Pawelec.

 

Irena IMOSA

Źródło: Echo

 

 






https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=7404