Piękności na plaży
2005-08-19 16:51:39

Brunetki, blondynki, kuszące, zgrabne i seksowne - tylu pięknych dziewcząt na plaży w Radzanowie jeszcze nie widziano. W niedzielne popołudnie wybieraliśmy kolejne pretendentki do tytułu Miss Lata 2005 - konkursu organizowanego przez "Echo Dnia".

Radzanów był trzecim - po Bałtowie i Sielpi - kąpieliskiem w regionie świętokrzyskim, które gościły wakacyjne "misski". Do rywalizacji stanęło osiem dziewcząt. Atmosfera za kulisami, mimo pozorów luzu, była dosyć nerwowa. Na szczęście pojawiła się na pokazie Paulina Futrzyńska. Buszczanka, Wicemiss Sielpi sprzed tygodnia, przekazała drżącym z przejęcia pannom kilka rad i wskazówek i... trema prysła.

Oklaski dla Olgi
Zaczęliśmy tradycyjnie od prezentacji kandydatek. Wtedy okazało się, jak bardzo różne młode Polki mogą mieć dziś zainteresowania: od zgłębiania tajników geografii i sztuk scenicznych, przez hodowlę rybek do... walk karate. Ale było to tylko preludium do tego, o czym marzyła męska część publiczności. Pokazy na wybiegu - najpierw w strojach dowolnych (obcisłych bluzkach, minispódniczkach), potem w kolorowych kostiumach bikini - pozwoliły zaprezentować się dziewczętom w pełnej krasie.
Werdykt jury - czterej panowie i kobieta - zaskoczył najbardziej... chyba samą triumfatorkę. - O rany, naprawdę ja?! - Olga Szcześniak, 17-latka, uczennica buskiej szkoły hotelarskiej, długo nie mogła uwierzyć, że to prawda. Kilkanaście minut później przyznała, że nie liczyła na wygraną.
- Absolutnie nie, zresztą to mój pierwszy w życiu konkurs piękności. Do ostatniej chwili wahałam się, czy wziąć w nim udział. Obawiałam się, czy dam radę, jak przyjmie mnie publiczność - opowiadała z wypiekami na twarzy. - Ale było cudownie! Bardzo się cieszę, dostałam mnóstwo oklasków.

Trzy konewki za dekolt
Obok wyborów Miss Lata 2005 odbył się też konkurs Miss Mokrego Podkoszulka. Czyli to, co "tygrysy lubią najbardziej". Szóstce odważnych dziewcząt towarzyszyło na estradzie sześciu "polewaczy". Dżentelmeni, w wieku 16-30 lat, wypełniali swoją misję z rzadko oglądaną pasją, spryskując półnagie gracje wodą z konewek. Najbardziej dokładny był w tym rzemiośle Łukasz, kierując strumienie wyłącznie za dekolt kusej koszulki. Najbardziej sumienny - Robert, który wylał na swoją wybrankę... aż trzy konewki.
Decyzją jury, tytuł "mokrej miss" powędrował do 22-letniej kielczanki Justyny Młynarskiej. Nietrudno zgadnąć, że duży wpływ miały tu nader atrakcyjne wymiary zwyciężczyni: 93-69-93 cm. - Pół telewizora, jaki wygrałam, należy się Grześkowi, który mnie polewał! - żartowała. - Robił to świetnie, z wyczuciem, oszczędzając włosy i makijaż.
Oprócz telewizora, który zabrała do domu Justyna, w puli nagród znalazły się także m.in. lokówki, toster, gadżety, maskotki oraz zestawy markowych kosmetyków. A co najważniejsze, pierwsza piątka zakwalifikowała się do wielkiego finału Miss Lata 2005 "Echa Dnia".

Erotyka - tylko dla pań
W niedzielę na radzanowskim kąpielisku atrakcji było co niemiara. Widzowie, którzy tłumnie wypełnili miejsca pod parasolami, mogli obejrzeć pierwszą na Ponidziu profesjonalną rewię mody plażowej i bielizny. A także specjalny pokaz tańca erotycznego, tylko dla pań.
Nie brakowało konkursów z nagrodami. Najwięcej emocji wzbudził ten, w którym można było wygrać efektowny kostium kąpielowy lub bieliznę, pod warunkiem jednak, że... najpierw się to założy. W przerwach między pokazami "missek" koncertował buski zespół "Extrim", serwując znane i lubiane utwory z list przebojów. Prawdziwą furorę, szczególnie wśród najmłodszych, robiła nasza redakcyjna maskotka - ogromny, niebiesko-biały jeż Edek.

Do zobaczenia za rok!
- Impreza "Echa" była super i chcielibyśmy, żeby tak było już do końca wakacji. W każdą niedzielę mamy zamiar organizować występy zespołów muzycznych, tanecznych czy pokazy fakirów - mówi Mirosław Kumor, właściciel ośrodka rekreacyjnego w Radzanowie. - A za rok spotkamy się ponownie, na wyborach Miss Lata 2006.

Adam LIGIECKI
źródło: Echo Dnia

zdjęcia z imprezy


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=740