Wojciech Błach otworzył XV Międzygminny Festyn Muzyczny.
2010-07-19 11:23:46

Tosiek z popularnego serialu „Plebania” kilka lat temu osiedlił się w Pełczyskach. Udowadnia, że na Ponidziu zapuścił korzenie na dobre.


Aktor Wojciech Błach - pełczyszczanin z wyboru - otworzył XV Międzygminny Festyn Muzyczny pod hasłem „Witaj celtyckie lato”.

Festyn zorganizowała jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Pełczysk. Kierują nią prezes Ryszard „Świerszczyk” Sobieraj.

Zamiast konkursu

- Kilka lat temu odstąpiliśmy od formuły konkursu. Teraz nasze festyny z cyklu „Witaj lato” są okazją do spotkań zespołów muzycznych, a także solistów i kapel ludowych, porównania dokonań, wymiany doświadczeń a przede wszystkim okazją do wspaniałej zabawy. W tym roku na estradzie gwiazdami byli: Darek Bernatek - znakomity interpretator szlagierów Czesława Niemena oraz Zygi Szymański, pochodzący z pobliskich Probołowic muzyk zamieszkały na stałe w Australii, który od wielu lat jest naśladowcą Elvisa Presleya i uczestniczy w festiwalach „presleyowskich” na całym świecie. Poza nimi zaprezentowały się rodzime kapele ludowe i zespoły muzyczne z regionu Ponidzia - mówi Ryszard Sobieraj.

„Świerszczyk” jest liderem słynnego męskiego Chóru Strażackiego Pełczyszczanie oraz zespołu Index, który zamykał w niedzielę blok estradowy i przygrywał do tańca podczas zabawy do białego rana.

pinczow_pelczyska.jpeg

W przerwach między występami organizowano konkursy: łuskania bobu, wbijania gwoździ, rżnięcia klocków drewna. Dużym zainteresowaniem cieszyła się loteria fantowa. Pełczyski stadion otuliły stragany, karuzele, zjeżdżalnie dla maluchów i ogródki z napojami. Strażacy częstowali wszystkich gotowanym bobem, który w tym roku wyjątkowo obrodził.

„Nasz Wojtek”

Oprócz Darka Bernatka i Zygiego Szymańskiego, w czasie imprezy wystąpiły też kapele: Ponidzie - Maćka Sobonia i Olbrychszczanie z Pełczysk oraz zespoły Fantastic z Ksan, Ekspress z Wiślicy, Milton z Sielca i Index z Pełczysk.

Tosiek z „Plebanii”, który tutaj nazywany jest „naszym Wojtusiem” w przyszłym roku otrzyma legitymację służbową i zostanie strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Pełczyskach. Kto wie, może nawet członkiem słynnego chóru bo i wokalnie jest uzdolniony, a mieszka o „rzut beretem” od remizy.

 

Źródło:  Echo

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=7221