Szpital walczy
2005-07-19 10:02:37

Busko. Dyrektor buskiego Zespołu Opieki Zdrowotnej chce dowieść, że działania komornika Sądu Rejonowego wobec buskiego szpitala sprowadzają bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjentów.

O bezprecedensowym przypadku złożenia przez Ryszarda Skrzypka - dyrektora buskiego ZOZ zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez komornika informowaliśmy szeroko w "Słowie" w miniony czwartek. ZOZ wnioskował również o wszczęcie postępowania, a prokurator rejonowy Cezary Kiszka przychylił się do tego wniosku i polecił policji przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie, na co policja ma 31 dni czasu.

W dniu publikacji w Słowie artykułu pt. "Komornik trzyma kasę" do biura dyrektora szpitala dotarły kolejne dokumenty potwierdzające następne zajęcia konta szpitala przez komornika. Dyrektor ZOZ do wspomnianego wcześniej zawiadomienia do prokuratury dołączył szereg dokumentów potwierdzających zasadność jego wniosku. Są to m.in. zestawienia zajęć komorniczych, wnioski o zmniejszenie wysokości opłat komorniczych i dokumenty dotyczące dotychczasowych egzekucji.

- Mamy do czynienia z jednostronnym zerwaniem dotychczasowych ustaleń - wyjaśnia dyrektor Skrzypek. - Konto bankowe ZOZ zablokowane zostało na początku, a nie jak zostało ustalone na końcu miesiąca. W tej sytuacji szpital nie może zakupić leków dostępnych wyłącznie za gotówkę i to u jedynego w kraju dostawcy, a są to jak np. płyny dializacyjne do sztucznych nerek, czyli preparaty ratujące życie. Wczoraj otrzymałem informację o uszkodzeniu jedynej wirówki serologicznej niezbędnej dla bezpieczeństwa chorych. Takich przypadków jest wiele, a nie byłoby ich, gdyby komornik - jak to było dotychczas - dokonywał nadal zajęć komorniczych poprzez egzekwowanie części pieniędzy należnych ZOZ w Busku a przekazywanych z kasy Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Zdrowia. W naszej ocenie komornik uczynił tak w odwecie za sądową decyzję o zmniejszeniu mu stawki opłat za zajęcia komornicze, o co wnioskowaliśmy w interesie naszej placówki i do czego przychylił się sąd - dodaje dyrektor Skrzypek.

W ciągu miesiąca okaże się, czy zawiadomienie złożone przez szpital w Prokuraturze Rejonowej było zasadne.

(imi)
źródło: Słowo


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=720