Nastolatek, mieszkaniec Hołudzy przyjechał około godziny osiemnastej wraz z grupą kolegów popływać po upalnym dniu. Wyruszyli z zachodniego brzegu zbiornika na wschód w kierunku plaży. W pewnej chwili zniknął z powierzchni wody i nie wypłynął.
Zdezorientowani koledzy próbowali go szukać, na dramatyczne krzyki z wody ruszył na pomoc jeden z przypadkowo będących tu na spacerze młody człowiek. Niestety mimo kilkakrotnego nurkowania we wskazanym przez kolegów zaginionego rejonie nie udało mu się go zlokalizować.
Zawiadomiona straż pożarna - JRG Busko i OSP Zbludowice natychmiast rozpoczęła monitorowanie zalewu z łodzi. Najpierw sektorami przy pomocy ciągnionej za nią kotwicy a potem penetrowanie dna zbiornika kamerą termowizyjną.
Do zmroku niestety nie odnaleziono ciała. Poszukiwania trwają nadal.
Robert Gwóźdź