Osiedle widmo
2005-07-17 20:10:39

Busko. Kielce. Według wojewody nie można zmienić nazwy osiedla im. Świerczewskiego, ponieważ formalnie to osiedle... nie istnieje.


Mieszkańcy osiedla im. Generała Karola Świerczewskiego jeszcze nie wiedzą, że ich osiedla nie ma (Fot. I. Imosa)



Wojewoda świętokrzyski Włodzimierz Wójcik uznał uchwałę Rady Miejskiej w Busku Zdroju z dnia 23 czerwca br. w sprawie wystąpienia o zmianę nazwy Osiedla Świerczewskiego za sprzeczną z prawem i stwierdził jej nieważność. Uchwała dotyczyły rozpoczęcia procedury zmiany nazwy wspomnianego osiedla ze Świerczewskiego na Jana Pawła II. Formalny wniosek w tej sprawie złożyła grupa radnych Buskiej Akcji Samorządowej, a radni większością głosów ją podjęli.

Wojewoda stwierdził jednak nieważność uchwały uznając ją za sprzeczną z prawem. Swoja decyzję uzasadnił w Rozstrzygnięciu Nadzorczym z dnia 11 lipca: "Rada Miejska w Busku Zdroju zmieniła nazwę osiedla Świerczewskiego, podczas gdy osiedle o takiej nazwie nie figuruje w wykazie miejscowości w Polsce. Wykaz taki ustalony został przez Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska nr 15 w dniu 10.VII. 1980 roku. Zmiana nazwy nie może być dokonana, ponieważ nazwa taka nie figuruje w powołanym wyżej wykazie. Wobec powyższego stwierdzenie nieważności uchwały jest uzasadnione".

Uchwała rozpocząć miała bardzo złożoną procedurę zmiany nazwy czyli na początku przeprowadzona miała być konsultacja społeczna na ten temat. Mieszkańcy mieli opowiedzieć się, czy chcą zmiany nazwy, a konkretnie - czy chcą, aby ich osiedle nosiło imię karola Świerczewskiego, czy też - jak wnioskują radni - Jana Pawła II.

- Na razie musimy skontaktować się z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji i dokładnie ustalić, jakie nazewnictwo znajduje się w wykazach ministerialnych, a potem zaskarżymy decyzję w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym - powiedział nam Stanisław Walasek - przewodniczący Rady Miejskiej.

Osiedle im. Gen. Karola Świerczewskiego jest jednym z największych w Busku. Kilka lat temu w czasie społecznej konsultacji mieszkańcy opowiedzieli się za pozostawieniem obecnego patrona - czyli generała "Waltera". Zmieniono zatem jedynie nazwę przebiegającej obok osiedla ulicy - z Karola Świerczewskiego na przedwojenną Stefana Batorego.

Teraz okazuje się, że osiedla nie ma w "Wykazie Urzędowych Nazw Miejscowosci w Polsce", ale w rzeczywistości osiedle istnieje. Liczy blisko 20 bloków, których mieszkańcy czekają, aby się ponownie opowiedzieć w sprawie patrona.

(imi)
źródło: Słowo


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=718