Szklarki w pełnym słońcu.
2010-06-29 14:03:08

Podstaszowski Sielec po raz czwarty stał się regionalną stolicą rzemiosła. W jednym miejscu można było odbyć nie lada wycieczkę po profesjach, jakimi przed laty zajmowali się staszowscy rzemieślnicy.


Wszystko zgromadzono wokół hutniczego pieca na którym staszowscy
hutnicy dali jedyny na świecie pokaz wytapiania szkła na wolnym
powietrzu. Czwarta edycja Szklarek gromadziła na nowo w okolicach domu  z bali w Sielcu prawdziwe tłumy.

SIELEC - STOLICA RZEMIOSŁA

Sygnał do rozpoczęcia dała Orkiestra Huty Szkła Tadeusza Wcześniaka. Od tego momentu na kilku hektarach powierzchni pełną parą działało kilkadziesiąt stoisk wystawienniczych, scena, stanowisko hutników oraz wesołe miasteczko. Na pobliskich polanach przez trzy dni, począwszy od piątku, aż do niedzieli trwały zawody w ramach Świętokrzyskiej Ścieżki Huculskiej. Oficjalne otwarcie imprezy nastąpiło o godzinie 14. Kto odwiedził dom z bali, miał okazję zobaczyć nowe kolekcje szkła z Huty Tadeusza Wrześniaka, głównego organizatora imprezy.

 

staszow_szklarki01.jpeg


W miarę upływu czasu przybywało atrakcji. Święto rzemieślników stało się też świętem kuchni. W ubiegłym roku myśliwskimi daniami zachwycał Grzegorz Russak, prezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego. Tym razem kulinarny teatr przygotował Krzysztof Górski. Gotowanie wzbudziło duże zainteresowanie, nie tylko poprzez smak, ale też poprzez rozmiary polowej kuchni Górskiego.


WIELKIE GOTOWANIE. CHÓRALNE ŚPIEWANIE

Kto wrzucił to i owo na ząb, mógł śmiało iść pod scenę. Na scenie i w jej okolicach odbywało się mnóstwo pokazów. Uczestnicy przenieśli się między innymi w kolorowy świat baniek oraz wyruszyli w podroż do czterech żywiołów wraz z aktorami teatru „Kapkazy – Szkoła Wrażliwości”. Wszystko to było przygrywką do znakomitych koncertów. Jako pierwszy na scenie, około godziny 17 pojawił się Stachursky. Nieco ponad godzinny występ dał zebranym pod sceną potężny ładunek pozytywnej energii. Niezapomniane hity śpiewało kilka tysięcy osób.
Nie inaczej było na drugim z występów. Tym razem w roli głównej wystąpił Norbi. O tym, że kobiety są gorące można się było przekonać stojąc pod sceną. Finałem Szklarek był znakomite show w wykonaniu tancerzy teatru ognia „Elementum” z Nysy. Finałem był nocny pokaz laserowy.

 

staszow_szklarki02.jpeg


Pełen atrakcji dla odwiedzających był też dom z bali. Tutaj odbyło się kilka wystaw sztuki ludowej, artystycznej, myśliwskiej i leśnej oraz wyrobów szklanych. Pierwszą niedzielę wakacji miło będą wspominać także milusińscy. Dla nich organizatorzy przygotowali między innymi specjalny plac zabaw, oraz atrakcje wesołego miasteczka.

 

Marcin Jarosz 

Źródło: Echo




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=7090