Niedawno w Błońcu miało miejsce święto truskawki, które co roku przyciąga wielu zainteresowanych dobrą zabawą. A im więcej okazji do świętowania, tym lepiej. Skoro świętować można przy truskawce, dlaczego nie świętować i przy czosnku?
To pytanie zadało sobie Koło Gospodyń Wiejskich, które wraz z Grupą Odnowy Wsi, Radą Sołecką i Buskim Samorządowym Centrum Kultury zorganizowało po raz pierwszy „Święto czosnku”, które miało miejsce 13 czerwca na placu świetlicy wiejskiej w Wełczu. Na miejsce festynu wybrano właśnie Wełecz, ponieważ tradycja uprawy czosnku sięgnęła tu już ćwierćwiecza!

Za przygotowanie imprezy podziękowali starosta buski Jerzy Kolarz oraz burmistrz Piotr Wąsowicz, którzy docenili pomysłowość inicjatorów spotkania oraz ich zaangażowanie w przygotowanie imprezy. Organizatorzy festynu nie tylko zamówili na ten dzień piękną słoneczną pogodę, ale zadbali również o to, by uczestników zabawy nie zniechęciły gryzące ostatnio coraz mocniej… komary. Cały teren placu został przed imprezą zapobiegawczo, dokładnie spryskany specjalnymi środkami, tak, że na komarze ugryzienia nikt nie musiał narzekać.

Uroczystości w Wełczu rozpoczęła uroczysta msza święta w intencji rolników i pracujących na roli oraz mieszkańców wsi. Potem na scenie pojawili się najmłodsi, którzy wykonali szereg ciekawych piosenek rozgrzewając atmosferę i zachęcając do wspólnej zabawy. Dużym zainteresowaniem cieszył się występ zespołu „Echo” oraz zespołu muzycznego z restauracji „Belwederska”.


W międzyczasie można było zapoznać się z historią miejscowości, odwiedzając Izbę Regionalną. Amatorzy ozdób ludowych mogli zakupić ciekawe pamiątki podczas odbywającego się kiermaszu. Dzieciaki miały niesamowitą frajdę zjeżdżając na dmuchanej zjeżdżalni, ujeżdżając kucyki, malując na kolorowo włosy. Dorośli kosztowali mocniejszych trunków, przegryzając kiełbaski z grilla, kiszone ogórki i chleb ze smalcem.
Koniec imprezy cieszył się największym zainteresowaniem młodzieży, która do późnych godzin nocnych bawiła się przy muzyce zespołu „Index”. Jak na pierwszy raz, impreza była naprawdę świetnie zorganizowana i z pewnością wejdzie do lokalnej tradycji.
/kahn/
źródło: Tygodnik Ponidzia.