Gmina Nowy Korczyn po raz kolejny zmagała się z drugą fala powodziowa na Wiśle i Nidzie. Wójt już w dn. 02.06.2010( środa) powołał gminny sztab antykryzysowy, który natychmiast przystąpił do pracy.
Gmina Nowy Korczyn po raz kolejny zmagała się z drugą fala powodziowa na Wiśle i Nidzie. Wójt już w dn. 02.06.2010( środa) powołał gminny sztab antykryzysowy, który natychmiast przystąpił do pracy. Rozpoczęto zabezpieczanie wałów w miejscach najbardziej newralgicznych tj. w Podraju na rzece Nidzie gdzie woda przedostawała się już podczas tamtej fali w maju b.r. pod wałem na pole i wytryskiwały „gejzery” . To niewątpliwie trudna walka z żywiołem, ponieważ wrzucane w nie worki z piachem wpadały jak do studni. Teraz na wale Nidziano- Wiślanym Podzamcze, Podraje i Łęce także pracowali strażacy, wojsko z Tomaszowa Mazowieckiego, łącznie 180 osób przez 6 kolejnych dni i nocy.
Wspólna wytężona praca wszystkich ludzi – ochotników wspierane prze sztab P. Józefa Boduszka, Wójta Kwasa, P. Sołtys Matuszewską, P. Sołtysa Tomala, P. Sołtysa Frani, a nade wszystkim przy wytężonej pracy Komendanta Państwowej Straży Pożarnej i jego załogi, Komendanta Powiatowego Policji Romana Sobczaka i jego zespołu, dawały kolejny dobry rezultat „I Tak Trzymać”. Wysiłek państwa nie poszedł na marne Wielkie Dzięki i wyrazy uznania dla wszystkich. Dziękujemy.
Gmina Nowy Korczyn posiada 32 km wałów. Także na wałach wiślanych sytuacja z minuty na minutę stawała się coraz bardziej dramatyczna. Błotnowola –Kępa wylała śluza, do wału nie było dojazdu. Sprowadzono dwie amfibie, które dowoziły worki z piaskiem . 100 ludzi pracowało bez przerwy od soboty do niedzieli w nocy (6-7). Pani Sołtys Małgorzata Jarubas wezwała kobiety do ładowania worków. Ludzie nie zdawali sobie sprawy jak trudna i ciężka sytuacja była na Wiśle.
Załadowano i wywieziono na wały 10 000 worków z piaskiem. Panie ze Szkół i z Urzędu Gminy przygotowały posiłki – otwarto w Przedszkolu w Nowym Korczynie kuchnię , która serwowała posiłki dla wojska, strażaków i wszystkich ochotników pracy.
Rampa Brzostków k/p Masłowskiego, zatrudniono 18 ochotników + jednostki OSP Kobylniki i Wiślica. Ułożono 1500 worków z piaskiem.
Od środy od czwartku (2-3.06) ułożono 1500 worków z piaskiem, bowiem woda wymyła ławę, która się zapadła.
Na przysiółku Stojki przy ujściu Nidy do Wisły w miejscowości Grotniki Małe pracowali zarówno strażacy jak i mieszkańcy wsi. Już 1-ego dnia po I fali Wójt Gminy Nowy Korczyn Wiktor Kwas spowodował wykonanie niezbędnych dojazdów do wszystkich ramp. Było to bardzo trafne przedsięwzięcie. Tu także wał przetrwał dzięki ofiarnej pracy ludzi.
Rampa w Pawłowie
W piątek rano (04.06.10r.) rozpoczęto akcję ratowniczą. Pracowało ogółem 15 osób z p. Sołtysem D. Pietrzykiem na czele.
Rampa w Brzostkowie koło p. Wilgockiego
Pracę rozpoczęto w piątek rano (04.06) przy udziale 20 osób. Łącznie ze strażakami z Brzostkowa oraz z Końskich. Całą noc w sobotę trwała walka bowiem trzeba było transportować worki z piachem ok. 10000 sztuk na wały, 2 ciągniki pracowały 24h/dobę Ok. 30 arów działki przylegającej do wałów w tzw. ,,Morskim oku” trzeba było zabezpieczyć, wyglądało to tak, że worki z piaskiem układane na tej działce falowały jak na morzu. Ludzi pracowało ok. 20 osób, zaś w sobotę ok. 18:00 kiedy uruchomiono syreny doszło więcej ludzi było ich około 50 osób kiedy przywieziono 30 ton piachu to w pół godziny załadowano wszystko, akcję zakończono z soboty na niedziele ok. 3 nad ranem. Organizacja pracy była wspaniała. Udało się.
Parchocin – Podwale. Przy zabezpieczeniu wału pracowała solidarnie prawie cała wieś, Prace trwały od piątku do soboty. Na pewno warto było. Ocaleliśmy.
Wielkie podziękowania dla wszystkich.