Bardzo ważne zwycięstwo odnieśli w niedzielę walczący o utrzymanie piłkarze Naprzodu Jędrzejów. 1:0 pokonali Czarnych Połaniec, a zwycięską bramkę z rzutu karnego zdobył Tomasz Iwański.
Czarni przyjechali do Jędrzejowa w 15-osobowym składzie, w dodatku kilku piłkarzy było przemęczonych po walce z powodzią, która ponownie dotknęła Połaniec.
DO PRZERWY BEZ GOLI
W pierwszej połowie goście nastawili się na grę z kontrataku, licząc przede wszystkim na szybkość Piotra Kajdy, ale nie poważnie nie zagrozili Piotrowi Misztalowi. Naprzód kilka razy zagroził bramce strzeżonej przez Wojciecha Daniela, ale spisywał się on bez zarzutu. W 15 minucie obronił strzał Łukasza Gągorowskiego z rzutu wolnego, w 21 minucie mocne uderzenie Mateusza Fryca, a w 40 strzał głową Macieja Góreckiego.
RĘKA - KARNY - GOL
Druga połowa zaczęła się po myśli gospodarzy. W 47 minucie po zagraniu ręką Jarosława Witkowskiego sędzia Jakub Dobosz podyktował rzut karny dla Naprzodu.
Wprawdzie Wojciech Daniel wyczuł intencje Tomasza Iwańskiego, ale strzał był precyzyjny i piłka wpadła tuż przy prawym słupku bramkarza Czarnych.
W 70 minucie okazję do podwyższenia wyniku miał Jakub Kowalski, ale po jego strzale z woleja piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.
W 82 minucie piękną bramkę zdobył Mateusz Fryc, który mocnym strzałem z ostrego kąta pokonał Daniela. A wynik spotkania po składnej akcji ustalił w 90 minucie Mateusz Kubicki i przypieczętował zasłużone zwycięstwo Naprzodu.
/Dorota Kułaga/
Źródło: 