Ta woda była jak tornado! Ludzie z gminy Połaniec opowiadają o koszmarze jaki przeżyli!
2010-05-27 11:02:44

Na zalanych terenach czuć drażniący swąd. Ludzie chcą się pozbyć za wszelką cenę śladów powodzi, ale woda ciągle wychodzi ze ścian. Wisła, która przerwała wał z Rybitwach, niemal zmiotła ogrodzenia domów z najbliższego sąsiedztwa.


W środę w górnej części Rybitw, tuż przy przerwanym wale woda opadła i mieszkańcy mogli wejść do swoich domów. Państwo Kalitowie, którzy we wtorek wywozili zboże i zwierzęta wczoraj wrócili na swoje podwórko. – Nie mam słów, nawet płakać nie mam już siły – mówi pani Krystyna. Woda sięgała tutaj niemal 2 metrów.

Kilka osób stara się jakoś uporządkować podwórko i posprzątać w domu, ale widok przypomina przejście tornado. zerwane ocieplenie budynku, ogrodzenie powalone na ziemię, w truskawkach leży znak drogowy, a dwadzieścia metrów dalej wywrócone do góry nogami maszyny rolnicze. – Nie wiem, kiedy uda się znów to wszystko odbudujemy – mówi kobieta. W niedzielę jej wnuczka miała pierwszą komunię świętą. W domu zamiast święta były dwa metry wody.

Ta powódź jeszcze się nie skończyła. W Osieku nadal walczą z wodą dzień i noc.

 

staszow_polaniec.jpeg


Cały czas trwa walka o zatrzymanie wody w gminie Osiek w powiecie staszowskim. To paradoksalne, ale strażacy od trzech dni bez przerwy walczą o to, aby woda przestała zalewać kolejne posesje. Wczoraj udało się zbić nieco poziom w rejonie Szwagrowa i Niekurzy. Względnie spokojnie jest również w Lipniku, gdzie ekipy z Parczewa i Litwy już trzecią dobę pracują non stop aby wypompować wodę z przepełnionego zbiornika wodnego. – Dziś udało się zrzucić kilka centymetrów. Jeżeli tendencja spadkowa na Wiśle się utrzyma, to być może śluzy na kanale odprowadzającym wodę do rzeki się otworzą i woda szybko spłynie – mówi Włodzimierz Wawrzkiewicz, burmistrz Osieka.

Najgorsza sytuacja nadal panuje w Długołęce. – Fala na Wiśle jest już w Bałtyku, a u nas woda nie spadła dziś ani o centymetr – mówi Krystyna Wolak, mieszkanka wsi. W jej domu zalane są piwnice.

Źródło:  Echo




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=6830