Powodzianom przyda się pomocna dłoń.
2010-05-25 10:06:59

Nadal nie uporano się z wielką wodą, która w ubiegłym tygodniu zalała w powiecie staszowskim tysiące hektarów zostawiając pod wodą tysiące domów. Teraz najpotrzebniejsza jest pomoc ludzi dobrej woli, przyda się wszystko–mówią pracownicy socjalni.


W gminach powiatu staszowskiego zalanych w ubiegłym tygodniu przez Wisłę, Czarną i Strumień trwa teraz wielka akcja osuszania. W niektórych miejscach woda ustąpiła sama, ale większość terenów zwłaszcza w gminie Połaniec i Łubnice nadal jest pod wodą.

W Osieku walczono wczoraj o uratowanie domów w sąsiedztwie wału na Wiśle przez zalaniem.

OSIEK JESZCZE WALCZY Z WODĄ

Okazało się, że rzeka nadal jest groźna. W Szwagrowie, Matiaszowie i Długołęce przesiąkająca przez wały woda z Wisły zaczęła podtapiać nie tylko grunty, ale i domy. Od wczoraj w akcji jest kilkanaście pomp, którymi woda wylewana jest z powrotem do rzeki. – Wodę mamy w piwnicy, ale jeszcze chwila i zacznie wchodzić do domów. Pompy już nie nadążają – mówią mieszkańcy.

Ich zdaniem wiele szkód przyniosły nawałnice, które od trzech dni systematycznie dolewają jeszcze więcej wody na zalane tereny. – Najgorsza sytuacja jest w tej chwili na terenie Długołęki, Matiaszowa i Szwagrowa – mówi Włodzimierz Wawrzkiewicz burmistrz Osieka. Dodaje, że podtopienia występują we wszystkich miejscowościach na terenie gminy leżących wzdłuż wału wiślanego.

staszow_powodz.jpeg


W RUSZCZY WIELKIE SPRZĄTANIE

Powoli normuje się sytuacja powodziowa na terenie min Połaniec i Łubnice. Woda zaczyna systematycznie opadać. Tam, gdzie ustąpiła rozpoczęło się wielkie sprzątanie. Tak jest między innymi w Ruszczy. Już w sobotę żołnierze, którzy od wtorku pracują bez wytchnienia usuwali worki z piaskiem, ustawione tutaj w czwartek jako zapora wzdłuż drogi numer 79 przed wodą z Wisły. W wielu domach zaczęło się też usuwanie pierwszych śladów, jakie pozostawiła po sobie powódź.

Wczoraj właśnie na te tereny gdzie woda już ustąpiła została wysłana grupa interwencyjna. – Jej zadaniem jest pomoc dla mieszkańców gminy. Przede wszystkim przy sprzątaniu. W niektórych domach mieszkają starsze osoby. Nie mogą zostać z tym same – mówi Jacek Tarnowski, burmistrz Połańca.

Pomoc powodzianom chcą nieść również mieszkańcy naszego regionu. Od kilku dni pojawiają się informacje na forach internetowych, w wielu sklepach prowadzone są zbiórki żywności na rzecz poszkodowanych w tegorocznej powodzi. Od kilku dni Ośrodek Pomocy Społecznej w Połańcu oraz wolontariusze Caritasu uruchomili punkt zbiórki dla powodzian. – Na ten moment potrzebne są przede wszystkim środki czystości, trwała żywność, odzież, koce. Przyda się sprzęt do sprzątania i gumowe buty – mówi Anna Wolska, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Połańcu.


POMOC BARDZO POTRZEBNA

Mieszkańcy miasta mogą swoje dary składać w salach dawnych warsztatów Zespołu Szkół imienia Oddziału Partyzanckiego Armii Krajowej "Jędrusie” przy ulicy Ruszczańskiej 24. Wolontariusze czekają codziennie od 8-11 oraz od 15-18. Również w Staszowie można pomóc powodzianom z gminy Łubnice i Połaniec, gdzie straty są największe.

Zbiórkę prowadzi Ośrodek Pomocy Społecznej przy ulicy Wschodniej w godzinach swojego urzędowania. Całość koordynuje Wydział Edukacji Urzędu Miasta i Gminy w Staszowie. Z apelem o pomoc zwrócił się do mieszkańców gminy Andrzej Iskra, burmistrz Staszowa. W Staszowie planowana jest zbiórka żywności na terenie największych sklepów w mieście. Odbędzie się ona w najbliższą sobotę, 29 maja. – W akcji wezmą udział wolontariusze ze stowarzyszenia Pro Civitas – mówi Jolanta Włoch, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Staszowie.

LUDZKA SOLIDARNOŚĆ. DARY Z KRAKOWA

Do akcji włączają się również przedsiębiorcy. Dzisiaj ma do Łubnic dotrzeć kilkaset bochenków chleba z Piekarni Pod Telegrafem. Ludzie widząc to, co się dzieje sami zgłaszają się do urzędów gmin i ośrodków pomocy pytając o potrzeby.

– Dwa dni temu byli u nas mieszkańcy Krakowa, którzy przywieźli ze sobą odzież i żywność. Przyjechali zupełnie spontanicznie - mówi Anna Grajko, wójt Łubnic. W niektórych sklepach naszego regionu pojawiły się już oznaczone miejsca informujące o zbiórce żywności dla ofiar powodzi.



Chcesz pomóc? Zadzwoń!

Więcej informacji na temat pomocy dotkniętym powodzią można uzyskać pod numerami telefonów Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego: 0608-04-93-08, 015 864-68-10, Ośrodka Pomocy Społecznej w Staszowie; 015 864-32-63, Urzędzie Miasta I Gminy w Staszowie; 015 864–83–91, Urzędzie Miasta Gminy w Połańcu; 015-865-03-24, Ośrodku Pomocy Społecznej w Połańcu; 015 865-04-20, Urzędzie Gminy w Łubnicach; 015-865-92-20.

Numery kont dla wpłat

Ci, którzy chcą pomóc powodzianom z powiatu staszowskiego mogą wpłacać swoje dary pieniężne między innymi na konto bankowe uruchomione przez bank Spółdzielczy w Połańcu. Numer konta to: 23 9425 0008 0000 2349 2000 0118. Dopisek "Pomoc dla powodzian”. Wpłat można również dokonywać na konto bankowe Starostwa Powiatowego w Staszowie, numer rachunku: 79 9431 0005 2001 0021 8199 0060, z dopiskiem "Powódź 2010”.



Marcin JAROSZ
Źródło: Echo





https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=6801