Równie dynamicznie z ogromną dawką humoru przebiegała druga odsłona, niedzielne popołudnie i wieczór Stopnickiej Majówki 2010. Organizator festynu - Rada Gminy Stopnica, Wójt Gminy Ryszard Zych i euro poseł Czesław Siekierski zapewnili tak bogatą ofertę programową, że każdy, kto chciał w niej uczestniczyć mógł wybrać w przeróżnych atrakcyjnych występach i zabawach to co go interesuje.
Na scenie królowały sobowtóry sławnych gwiazd estrady a 'Doda' wciągnęła do zabawy odważnych widzów dając im szansę wspólnego występu. Śląska grupa kabaretowa Masztalscy, najstarszy i najlepszy po dzień dzisiejszy kabaret stworzony w latach 80-tych XX wieku przez redaktorów Polskiego Radia w Katowicach nie dała odetchnąć humorystycznymi skeczami rozbawionej występem publiczności.
Dokończył dzieła na góralską nutę regionalny zespół góralski ze Starego Sącza „Bard” oferując wspólną z publicznością biesiadę góralską. Dla najbardziej wytrwałych podsumowaniem była tradycyjna dyskoteka pod gwiazdami. Mottem tegorocznego spotkania były słowa Wacława Wilka-Wilczyńskiego: „ Podziwiają ludzie Paryż, Londyn, Rzym – a ja nie przyznaję wcale racji im – bowiem zawsze mnie zachwyca – ukochana ma Stopnica”.
I tak jest od początku, kiedy wokół kompleksu sportowego a od tego roku sportowo-rekreacyjnego za sprawą przeprowadzonej przez władze gminy kompleksowej przebudowy stopnickiego obiektu sportowego zaistniało to majowe spotkanie . Kto nie był – niech żałuje i tylko może popatrzeć na załączony fotoreportaż jak wspaniale bawi się – kto, no kto …. STOPNICA !!
fotoreportaż
Robert Gwóźdź