Ligi piłkarskie – 10.04.2005
2005-04-13 12:22:41

IV liga. Po bezbarwnych pierwszych 45` gry okraszonej jedynie dwoma akcjami, z których AKS mógł zdobyć bramki, druga połowa spotkania w Busku z Orlętami Kielce mogła zadowolić kibiców.
Na początku meczu, jak na wszystkich stadionach Ponidzia w milczeniu minutą ciszy uczczono odejście papieża Jana Pawła II.




Z godnością do tej chwili zachowali się buscy fani AKS rozwieszając stosowny transparent, ustawiając palące się całe spotkanie lampiony i mimo emocji piłkarskich zdobyli się na wytonowany doping.





AKS rozpoczął od szybkich ataków na bramkę gości i mógł zdobyć prowadzenie w pierwszym kwadransie gry po kapitalnym strzale z 20 metrów Wiesława Francuza trafiającego minimalnie w poprzeczkę. Potem niewiele działo się na boisku aż do końcówki pierwszej połowy, gdzie wypuszczoną po strzale Banaszka przez bramkarza Orląt piłkę czterokrotnie dobijali nasi piłkarze za każdym razem trafiając w obrońców. Druga połowa należała już wyłącznie do AKS uwidoczniona czterema bramkami zdobytymi w 68 ` przez Puchałę, 71` i 76` przez Banaszka i w 90` z karnego przez Pokrywkę.



AKS Busko – Orlęta Kielce 4 : 0 (0 : 0).

W następnej kolejce AKS wyjeżdża napotkanie do Nowin aktualnego lidera tabeli (w sezonie jesiennym wygrał z GKS u siebie 3 : 0).

AKS grał w składzie: Mucharski – R. Charyga (89` Młyńczak), Goraj, Krzemiński, Jaworek (87` Woźniak), Gryz, Pokrywka, Puchała, Banaszek (86` Ignacak), Francuz (88` Kochański), Pszeniczny.



Grupa III A – klasy

Mocnym akcentem rozpoczęli sezon wiosenny podopieczni trenera Piotra Zawadzińskiego Zorza Tempo Pacanów pokonując u siebie bezdyskusyjnie wicelidera tabeli GKS Łoniów 6 : 0 (2 : 0) po bramkach strzelonych przez Jabłońskiego 3, Skibę 2 i Kopackiego. Tu również jak i na wszystkich stadionach A-klasy uczczono pamięć naszego papieża minutą ciszy i zapalonym zniczem.





Goście od samego początku meczu nie mieli nic do powiedzenie wobec bardzo dobrze zorganizowanego i ustawionego taktycznie przez trenera zespołu Tempa. Widać było w pacanowskiej drużynie efekt pracy szkoleniowca w okresie przygotowawczym. Doskonałe wybieganie zawodników, kondycja przez całe spotkanie, przemyślane, kombinacyjne akcje rozbrajające szyki defensywne GKS-u i perfekcyjna realizacja założonego przez trenera na ten mecz planu gry. Tempo mogło wygrać tą konfrontację jeszcze wyżej, ale pod koniec w kilku sytuacjach do strzelenia gola gospodarzom zabrakło szczęścia.

Brakło odrobinę szczęścia natomiast piłkarzom Grodu Wiślica w wyjazdowym spotkaniu w Działoszycach przegranym 2 : 1 (1 : 1) bramkę dla Grodu zdobył Rzepecki. Cały mecz wyrównany z wieloma groźnymi akcjami z obu stron zatrzymywanych skutecznie przez dobrze grające w obu drużynach linie defensywne.





Nie sprostali liderowi tabeli piłkarze Wisły Nowy Korczyn przegrywając u siebie z Victorią Skalbmierz 0 : 3 (0 : 2).

Podobnie nie dało rady sąsiadowi zza miedzy Piastowi Stopnica soleckie Źródło przegrywając na własnym stadionie 0 : 4 (0 : 3) bramki Wojciechowski 2, Frankiewicz, Muszyński.
W następnej kolejce grają: Pogoń II Staszów – Tempo Pacanów, Wisła Nowy Korczyn – GKS Łoniów, Gród Wiślica – Źródło Solec Zdrój, Piast Stopnica – Leśnik Wiązownica.

Robert Gwóźdź


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=673