W hołdzie Papieżowi
2005-04-12 11:39:09

Busko pożegnało Jana Pawła II. Rady Miejska i Powiatu przyjęły okolicznościową rezolucję. W "białym marszu" wzięły udział tysiące wiernych.

"Wśród mężów stanu, monarchów, wodzów XX wieku nie ma ani jednej postaci, która by odpowiadała naszemu obrazowi królewskiego majestatu, z wyjątkiem Karola Wojtyły" - te słowa wybitnego poety, noblisty Czesława Miłosza stanowiły przesłanie nadzwyczajnej, połączonej sesji buskich Rady Powiatu i Rady Miejskiej, zwołanej w miniony czwartek dla uczczenia pamięci Papieża Jana Pawła II.

Pierwsze w XXI stuleciu wspólne posiedzenie obu lokalnych parlamentów rozpoczęło się o godzinie 17.03 w sali konferencyjnej starostwa. Odegrano hymny - narodowy i papieski, po czym przed portretem Ojca Świętego, otoczonym koszami biało-czerwonych róż, zapłonęły znicze. W sesji uczestniczyli posłowie: Zofia Grzebisz-Nowicka, Przemysław Gosiewski i Konstanty Miodowicz. Licznie przybyli samorządowcy, duchowni, delegacje firm i instytucji.

Z porywu serca
- Zebraliśmy się z porywu serca i z potrzeby ducha, aby oddać hołd człowiekowi niezwykłej mądrości, dobroci i tolerancji. Wielkiemu Polakowi, który całe swoje życie - jak nikt inny - poświęcił głoszeniu dobra, krzewieniu miłości i sprawiedliwości. Polakowi, który mimo że wyniesiony na wyżyny kapłaństwa, pozostał człowiekiem skromnym, pozbawionym pychy i dumy. Odchodząc, Jan Paweł II pozostawił tak wielką spuściznę, że możemy czerpać z niej w każdej chwili naszego życia - podkreśliła Bogusława Majcherczak, przewodnicząca Rady Powiatu. - Przed nami, jako ludźmi i radnymi jest teraz egzamin z tego, co zrozumieliśmy z przesłania Jana Pawła II - Papieża Polaka, i jak wypełnimy jego testament pisany przez ćwierć wieku.
Tekst okolicznościowej rezolucji odczytał przewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Walasek. Dokument został przyjęty przez aklamację. Ze względu na charakter sesji, w programie nie było interpelacji, wniosków radnych.
Modlitwę w intencji Jana Pawła II odmówił proboszcz parafii Św. Brata Alberta ks. Marek Podyma, w asyście proboszczów kościoła pw. Bożego Ciała ks. Mariana Janika oraz ks. Tadeusza Szlachty, proboszcza parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Napisany przez siebie, wzruszający tren "Tak się nie godzi, Panie" odczytał Jerzy Radziwolski, naczelnik Wydziału Edukacji starostwa. Po 21 minutach obrady zostały zamknięte. Zebrani mogli też złożyć wpis do znajdującej się w holu księgi kondolencyjnej.

"Barka" i kazania
Po zakończeniu sesji radni przeszli aleją Mickiewicza i ulicą Waryńskiego do kościoła Św. Brata Alberta w zdrojowej części miasta. Tutaj przed wieczorem rozpoczęło się modlitewne czuwanie.
Na placu przed świątynią, gdzie wierni ułożyli wielkie serce ze świec i zniczy, pojawili się strażacy i harcerze. A także wojskowi, którym Jan Paweł II w 1991 roku - po 80 latach - przywrócił ordynariat polowy.
Z koncertem wystąpili artyści z oazy przy parafii Bożego Ciała. W programie znalazły się teksty papieskich kazań oraz piosenki religijne - od słynnej już "Barki" po "Abba Ojcze", kiedy falujący tłum chwycił się za ręce, tworząc łańcuch dziękczynny dla Papieża.
Punktualnie o godzinie 19, wraz z biciem w dzwony, rozpoczęła się msza żałobna z pożegnalnym obrzędem pogrzebowym, litanią do wszystkich świętych oraz "Boże coś Polskę" odegranym przez orkiestrę. Szacuje się, że w czwartkowym nabożeństwie wzięły udział tysiące buszczan i kuracjuszy.

Marsz dla Papieża
W piątek przed południem ulice miasta były puste. Pomimo dnia wolnego od pracy, większość mieszkańców pozostała w domach, oglądając transmisję telewizyjną z uroczystości żałobnych na placu Świętego Piotra w Watykanie.
A o godzinie 20 sprzed kaplicy Świętej Anny w parku zdrojowym wyruszył "biały marsz", zorganizowany przez młodzież dla Jana Pawła II. Gigantyczny tłum, z zapalonymi świecami i zniczami, przeszedł majestatycznie aleją Mickiewicza w stronę rynku. Tam, w kościele Niepokalanego Poczęcia odbył się wspólny różaniec i nocne czuwanie.
W sobotę i niedzielę, choć żałoba narodowa została zniesiona, w buskich kościołach znowu zebrały się tłumy wiernych. Modlono się za Papieża, a także do Papieża, który w ich sercach i myślach jest już Świętym...

Papież: wskazówka i drogowskaz
"(...) Odszedł od nas Wielki Papież, człowiek Niezwykły, człowiek Święty, niezastąpiony Autorytet, Wielki Pielgrzym. Odszedł pozostawiając w testamencie swoje nauczanie i świadectwo życia całkowicie oddanego Bogu i człowiekowi. Niech przemiana sumień wynikająca z nauk Papieża, nasze czyny moralne i społeczne będą prawdziwym i odpowiedzialnym naśladownictwem papieskiego posłannictwa na Ziemi. Wielkie dzieło Pontyfikatu Jana Pawła II będzie żyło w naszych sercach i umysłach, będzie naszą wskazówką i ważnym drogowskazem w dalszym życiu i pracy, inspiracją naszych postaw i działalności" - czytamy w rezolucji przyjętej 7 kwietnia 2005 roku przez Radę Powiatu i Radę Miejska w Busku Zdroju.

Adam LIGIECKI
źródło: Echo Dnia


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=672