4 maja został pochowany na cmentarzu w Bogucicach ks. kanonik Krzysztof Liburski. Zmarł mając 57 lat w 31 roku kapłaństwa. Był proboszczem w parafiach Zagość, Lelów, blisko dziesięć lat Nowy Korczyn pełnił tu funkcję dziekana dekanatu nowokorczyńskiego i ostatnio Kozłów Małogoski.
Będąc w Nowym Korczynie dał się poznać jako człowiek uśmiechnięty, dynamiczny, otwarty na problemy i troski parafian, inicjator pozaszkolnej pracy wychowawczej z młodzieżą.
Członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowym Korczynie i kapelan tej jednostki, wyróżniony za działalność w ochronie przeciwpożarowej i ratownictwa medalami strażackimi.
Z niezwykłą dbałością podchodził do spraw organizacyjnych, utrzymania, działalności jednej z najstarszych orkiestr strażackich w Polsce, wywodzącej się z orkiestry parafialnej założonej edyktem króla Jana III Sobieskiego przy parafii w Nowym Korczynie. Orkiestra ta dziś pod batutą kapelmistrza Piotra Klisia jest w składzie osobowym jednostki OSP Nowy Korczyn i obsługuje wszelkiego rodzaju uroczystości gminne, strażackie, okolicznościowe a przede wszystkim nosząc w swojej nazwie imię założyciela i korzenie skąd wyrosła jest obecna na każdej uroczystości kościelnej. O jej zgodny z tradycją nowokorczyńską kształt, repertuar, promocję dbał zmarły społecznik, pasjonat strażactwa ś.p. ks. kanonik Liburski.


Mszę żałobną odprawił i odprowadził w kondukcie pogrzebowym na miejsce wiecznego spoczynki doczesne szczątki proboszcza ordynariusz Diecezji Kieleckiej ks. biskup Kazimierz Ryczan. W kondukcie szły poza bardzo liczną grupą wiernych, jego dozgonnych przyjaciół i znajomych z tyloletniej pracy duszpasterskiej w różnych miejscach, w pełnej gali mundurowej jednostki OSP z parafii gdzie zmarły pełnił posługę w tym tak otaczana przez niego opieką OSP Nowy Korczyn z jej orkiestra dętą na czele.