Sukces narciarza z Buska Zdroju. Maciek Szostak pierwszy w Krajnie.
2005-03-01 17:02:35

Białe szaleństwo w Krajnie. Wystartowało 180 zawodników. Najstarszy miał 76 lat, najmłodszy - cztery. Żadne dziecko nie poddało się po upadku, maluchy szybko same wstawały albo przy pomocy rodziców i jechały dalej między tyczkami.



Na sobotnie zawody w narciarstwie alpejskim w Krajnie zgłosiła się rekordowa liczba uczestników, prawie 180 dzieci i dorosłych.

Że coś dzieje się na stoku w Krajnie, widać było już od wjazdu do wsi, ponieważ cała droga była zastawiona autami i to z obcymi rejestracjami. Na narciarskie zawody przyjechało tylu chętnych, że nie pomieścili się na parkingach.
Do Krajna przybyły całe rodziny. Na starcie do slalomu giganta o długości około 700 metrów stanęli dzieci, rodzice i dziadkowie. Najmłodszy uczestnik miał cztery lata, a najstarszy - 76. Wszyscy świetnie się bawili i walczyli o jak najlepszy czas zjazdu. Szanse były wyrównane w rywalizacji, bo narciarze i snowboardziści zostali podzieleni na grupy wiekowe.
- Trasa była bardzo łatwa - zdradziła nam ośmioletnia Ala Włodarska z Kielc, która wygrała swoją kategorię. - Już drugi sezon startuję we wszystkich zawodach, bo jest bardzo fajnie. Cała moja rodzina jeździ na nartach, tata, mama i starsza siostra, ale to ja pierwsza zaczęłam się uczyć szusowania. Dzisiaj wystartowałam tylko ja. Oni nie chcieli.
Nawet najmłodsze maluchy nie wystraszyły się upadków w czasie mijania tyczek slalomu i wszystkie dwukrotnie pokonały trasę. Do walki na deskach zagrzewał prowadzący zawody Andrzej Kaczmarek z kabaretu "Pirania", ale sam nie zdecydował się na założenie nart.
Uczestników było tak wielu, że organizatorzy obawiali się, czy dorośli zawodnicy zdążą dwukrotnie pokonać trasę przed nocą. - Udało się, ale był to dla nas ogromny wysiłek organizacyjny. Przy zawodach pracowało aż dziesięć osób, wszyscy społecznie. Mamy satysfakcję, że aż tyle osób z naszego regionu chce ścigać się na nartach - informuje Florian Fabrycy, prezes Kieleckiego Towarzystwa Narciarskiego "Puch", które wraz ze świętokrzyskim okręgowym oddziałem Związku Narciarskiego zorganizowało zawody.
Dorośli i maluchy w oczekiwaniu na swój zjazd i podsumowanie wyników posilali się kiełbaskami i kaszanką z grilla.
Najlepsi zawodnicy dostali puchary ufundowane przez Starostwo Powiatowe w Kielcach, ale każdy uczestnik otrzymał dyplom, a dzieci także drobne upominki.
Następne zawody z cyklu o Puchar Gór Świętokrzyskich już w najbliższą niedzielę, w Kielcach, na Telegrafie, a za dwa tygodnie ostatnie już zmagania w tym sezonie, także na Telegrafie.

Zwycięzcy zawodów w narciarstwie alpejskim w Krajnie
Kobiety
do 9 lat: I miejsce - Alicja Włodarska, II miejsce - Katarzyna Herjan, III miejsce - Ola Długosz
10-12 lat: I miejsce - Kinga Bartosik, II miejsce - Paulina Borowska, III miejsce - Dorota Górecka
13-15 lat: I miejsce - Anna Orłowska, II miejsce - Aleksandra Cudzik, III miejsce - Katarzyna Bracik
36-50 lat: I miejsce - Anna Kowalska, II miejsce - Anna Adamiec, III miejsce - Anna Lankoff
snowboard: I miejsce - Magda Ozimirska, II miejsce - Edyta Wójcik

Najlepszy czas spośród pań uzyskała Anna Orłowska.
Mężczyźni
do lat 9: I miejsce - Stanisław Wolny, II miejsce - Mikołaj Wiercioch, III miejsce - Michał Wieczorek
10-12 lat: I miejsce - Piotr Pacanowski, II miejsce - Kacper Skawiński, III miejsce - Wiktor Sylwestrzak
13-15 lat: I miejsce - Mateusz Mazur, II miejsce - Jacek Suchodolski, III miejsce - Krystian Maćkowski
16-35 lat: I miejsce - Maciej Szostak, II miejsce - Piotr Wojarski, III miejsce - Piotr Niedzielski
36-50 lat: I miejsce - Paweł Kowalski, II miejsce - Jan Skawiński, III miejsce - Zbigniew Orłowski
powyżej 50 lat: I miejsce - Jan Fabrycy, II miejsce - Andrzej Syguła, III miejsce - Wiesław Woźniak
snowboard: I miejsce - Tomasz Liskowski, II miejsce - Łukasz Tomaszowski

/ATA/
źródło: Echo Dnia


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=652