Od ciosu zadanego nożem zmarł 52-letni mężczyzna. - Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że sprawcą był prawdopodobnie jego 30-letni syn - poinformowała Radio Kielce Justyna Błaszczyk z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.
Zdarzenie miało miejsce podczas domowej awantury. Rannego, mimo reanimacji, nie udało się uratować.
Sprawca zbiegł. Po kilkunastu minutach został jednak zatrzymany przez pińczowskich funkcjonariuszy. Był pijany. Miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Na miejscu jest policja i prokurator. Trwa śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia.
Źródło: www.radio.kielce.pl