Sposób na dobry humor
2002-08-08 11:45:03
Tadeusz

Pani domu w nr 32/33 z 5 sierpnia 2002 roku pisze cyt. "Pół Polski zazdrości Tadeuszowi Drozdzie poczucia humoru i pogody ducha. Tymczasem artysta jest tylko człowiekiem i - jak wszyscy - czasem musi uspokoić skołatane nerwy.

Satyryk już wiele lat temu odkrył na to znakomity sposób. Co roku spędza 2 tygodnie w znanym kurorcie Busko-Zdrój. Moczy się w wodzie z bąbelkami, zażywa relaksu w błotnych kąpielach i poddaje się torturom biczy wodnych. Ta kuracja bardzo panu Tadeuszowi służy. Twierdzi wprawdzie, że gdy stanął na wadze, to się przeraził, ale to chyba tylko kokieteria."


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=61