Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Busku-Zdroju serdecznie zaprasza miłośników poezji na spotkanie autorskie „Sonety chrome - próba opisu Ponidzia" z panem Adamem Ochwanowskim. Odbędzie się ono w najbliższy czwartek, 10 grudnia, w siedzibie Biblioteki na osiedlu Świerczewskiego 17. Początek spotkania o godzinie 10.30.
By przybliżyć postać Adama Ochwanowskiego cytujemy poniżej fragmenty artykułów, które ukazały się w mediach przy okazji jubileuszu trzydiestolecia pracy twórczej poety z Ponidzia:
- "Adam Ochwanowski, jeden z wybitniejszych, współczesnych poetów polskich. Krytycy literaccy stawiają go w jednym rzędzie z twórcami, takimi jak laureatka nagrody Nobla Wisława Szymborska. Od kilku lat mieszka w Złotej Pińczowskiej, swojej rodzinnej wsi. Osiadł tutaj po powrocie ze Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził piętnaście lat. Pracuje w starostwie pińczowskim. Wiersze, jak sam żartobliwie mówi, za jednym posiedzeniem - pisze zawsze trzy. Jeden dobry, drugi do uratowania, a trzeci... do kosza."

- "Jako świeżo upieczony absolwent Państwowego Studium Kulturalno -
Oświatowego w Krośnie, pojawiłem się w Kielcach w 1973 roku i trafiłem
pod skrzydła ówczesnego szefa Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego -
Ryszarda Miernika. Wkrótce trzema wierszami zadebiutowałem na łamach
Słowa Ludu, a był to okres, kiedy w Kielcach rodziły się wspaniałe
inicjatywy wydawnicze (Bazar poetycki, Zeszyty Kieleckie, Biblioteka
Przemian itd.). Nie sposób wymienić wszystkich ludzi o wielkich sercach
i talentach, z którymi przesiadywałem częstokroć: w "Klubie
Dziennikarza", "U Sołtyków", w "Dziurce" teatralnej czy w piwniczce
Słowa Ludu. Miejscem gawęd, spotkań bywały pracownie plastyków czy
ośrodek rzeźbiarski "Na wietrzni" - wspomina Ochwanowski. Trudno dziś
ocenić, na ile ówczesne Kielce odcisnęły piętno na twórczości Adama
Ochwanowskiego, ale wór z Jego dokonaniami pęczniał i już w 1978 roku
Adam debiutował na łamach "Twórczości" - najstarszego miesięcznika
literackiego w Europie. Wkrótce także wiersze ponidziańskiego poety
wypełniały łamy: "Poezji", "Nowego Wyrazu", "Akcentu", "Życia
literackiego", "Tygodnika Kulturalnego", "Literatury", "Sycyny",
"Frazy", "Nowej Okolicy Poetów", "Kameny" i innych.
Rok 1981 przynosi debiut książkowy "Dopóki żyją matki" (Wydawnictwo Łódzkie) a za druga książkę "Dotyk Madonny" Ochwanowski otrzymuje nagrodę literacką miesięcznika "Przemiany". Nagroda wynosiła - jak fama głosi - 10 tysięcy ówczesnych złotych.
Lata pobytu w USA są płodne i w efekcie jeden po drugim ukazują się tomy poezji Ochwanowskiego. Za tom "Północ" (1997 r.), autor nominowany zostaje do Paszportu Polityki. W tym samym roku ukazuje się drukiem "Oswajanie świtu" a potem kolejno: "Ostatni seans z Julią" (2000 r.), "Śpij kolędo, śpij..." (2002 r.) i "Erotyki i przytyki" (2003 r.). Do utworów ze zbioru "Śpij kolędo, śpij..." kompozytor Andrzej Żądło pisze muzykę i powstaje rodzaj śpiewogry, wstrząsającej, bulwersującej i wbijającej w zadumę zarazem.
Krakowski Teatr Bagatela włącza ten spektakl do swego repertuaru a recenzje po premierze pełne są zachwytów i podziwu." /źródło: MGBP/
źródło: www.busko.pl