Pięć tysięcy złotych grzywny i tysiąc złotych poręczenia musi zapłacić 24-latek, którego rozliczył buski sąd.
Z relacji stróżów prawa wynika, że młody mężczyzna w sobotnie popołudnie wszczął awanturę w barze przy stacji paliw. - Krzyczał, wyzywał, groził ekspedientce. Cisnął szklanką w alkohole ustawione za barem, o ziemię rzucił popielniczką - opowiada Roman Sobczak, komendant powiatowy policji w Busku-Zdroju.
Wartość zniszczeń oszacowano na tysiąc złotych. Mężczyzna został zatrzymany. Miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W poniedziałek w trybie przyspieszonym rozliczył go buski sąd. Za zakłócenie porządku 24-latek ma zapłacić pięć tysięcy złotych grzywny.
- Osobno odpowie za groźby pod adresem pracownicy lokalu. Na razie został objęty dozorem i musi wpłacić tysiąc złotych poręczenia majątkowego - informuje Roman Sobczak.
/minos/
źródło: 
foto: www.busko-zdroj.swietokrzyska.policja.gov.pl