Na cmentarzu parafialnym w Busku-Zdroju, tradycyjnie jak co roku przed 1 listopada, pojawili się kwestarze. Za uzbierane w ten sposób pieniądze remontują zabytkowe nagrobki.
Dzięki tej akcji uratowano już kilka starych pomników i płyt nagrobnych. Datki do specjalnie oznakowanych puszek zbierają członkowie Towarzystwa Miłośników Buska-Zdroju, harcerze, członkowie Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, nauczyciele i uczniowie szkół.
- Stare nagrobki to część historii naszego miasta. Ci ludzie żyli tutaj, tworzyli, pracowali dla dobra lokalnej społeczności. Trzeba o tym pamiętać i ocalić je dla następnych pokoleń. Pieniądze z tegorocznej zbiórki zostaną podliczone 2 listopada i po uzgodnieniu z proboszczem Tadeuszem Szlachtą przeznaczone na renowację kolejnych nagrobków. Przy bramach znajdują się tablice informujące na jaki cel zbierane są pieniądze. Po wejściu na aleje cmentarne można zauważyć nowo zawieszone tabliczki informujące nazwy alei z podanymi numerami kwater.

Coraz częściej widzi się osoby korzystające z planu cmentarza zamieszczonego w książce Leszka Marcińca i grobowców tam opisanych. To dziesiąta edycja kwesty zaduszkowej, prowadzonej przez stowarzyszenie razem z buskimi harcerzami. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę 1 listopad kwestujemy od godziny 9 do 15.

Wśród odwiedzających buski cmentarz zauważyliśmy naszego ziomka Ireneusza Mazura (ur. 13 lipca 1957 roku w Busku-Zdroju ) - polski siatkarz, potem trener.
Dla niewtajemniczonych zapraszamy do zapoznania się z Panem Ireneuszem: http://www.reprezentacja.net/images_sent/sylwetki/mazur.pdf
Więcej na stronie: www.tmb.busko.net.pl