Piętnaście z siedemnastu jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej gminy Busko uczestniczyło w ćwiczeniach zgrywających jakie 11 października br. przeprowadzone były wokół zbiornika wodnego w Mikułowicach.
Postawione zadanie do wykonania opracowane przez Komendę Powiatową PSP w Busku-Zdroju polegało na opanowaniu ognia w kompleksie leśnym powstałym w kilu miejscach jednocześnie oraz przeprowadzenie akcji ratowniczej zaklinowanego w pojeździe kierowcy po zderzeniu z jednym z wozów strażackich uczestniczących w gaszeniu pożaru.
Rozmiar palącego się lasu wymusił ściągnięcie kilku jednostek straży pożarnej wspomagających zadanie główne w postaci poboru potrzebnej do gaszenia wody ze zbiornika naturalnego i podanie jej w kilka miejsc wydłużonymi liniami zasilającymi. Poza tym uciekający swoim samochodem przed posuwającym się ogniem grzybiarz zderzył się na nierównej drodze z prowadzącym akcję wozem strażackim. Tu trzeba było wycinać go z pojazdu, opatrzyć i przetransportować do miejsca, z którego mogła go zabrać karetka pogotowia. To zadanie wykonał zastęp z jednostki OSP Zbludowice pod dowództwem dh. Rafała Paradzieja używając do wyciągnięcia człowieka z wraku otrzymanego niedawno specjalistycznego urządzenia do ratownictwa drogowego „Holmatro”.

Nad całością ćwiczeń czuwał dowódca JRG Busko kpt Robert Bujny a kontrolował prawidłowość prowadzonych działań poszczególnych jednostek w ramach całości ćwiczeń oficer z KP PSP Busko st. kpt Zbigniew Dziurewicz. Ćwiczenia obserwowali starosta buski Jerzy Kolarz, wiceburmistrz MiG Busko Mirosław Wieczorek , Komendant Powiatowy PSP w Busku-Zdroju mł. bryg Kazimierz Ścibiło, członkowie Zarządu Miejsko-Gminnego OSP z prezesem Janem Kołodziejem na czele.
Wprawdzie niedzielna deszczowa pogoda nie nastrajała do tego typu działań ale jak mówili w podsumowaniu oficerowie PSP i burmistrz MiG – nie wiadomo w jakich warunkach przyjdzie strażakom „iść” na ratunek, tak więc aura nie ma tu znaczenia. W ćwiczeniach wzięło udział ponad siedemdziesięciu strażaków z buskich jednostek i w ocenie obserwatorów zgranie zastępów, operacja sprzętem, uzupełnianie się wzajemne, dowodzenie – wszystko to spełniło postawiony cel ćwiczeń. Poza tym ważnym elementem było zgranie sukcesywnego wchodzenia do akcji aż tylu jednostek i pozwoliło zapoznać się strażakom, tu szczególnie młodej generacji jak działa się w zespole tylu ludzi z tak dużą ilością specjalistycznego sprzętu pod jednym dowództwem.
Komendant Powiatowy PSP Kazimierz Ścibiło poinformował, że takie i podobne ćwiczenia w zależności od specyfiki terenu i najczęściej spotykanych zagrożeń są przeprowadzane w każdej gminie powiatu buskiego. Wspomaganie działania PSP zastępami OSP w sytuacjach ekstremalnych wymaga od ochotników pełnej gotowości bojowej a co za tym idzie okresowych ćwiczeń takich jak te dzisiejsze w gminie Busko.
fotoreportaż
Robert Gwóźdź