Krwawy dramat na mszy świętej w Staszowie.
2009-07-12 14:55:31

Krzyki, ucieczka, błysk noża i krew. Takie sceny rozegrały sie w niedziele na jednej z mszy świętych w Staszowie. Nie wiadomo dlaczego młody mężczyzna ranił nożem trzy kobiety a potem usiłował popełnić samobójstwo.

Nabożeństwo dziękczynne w kościele świętego Bartłomieja w Staszowie zamieniło się w jednej chwili w horror nie do opisania. Relacje świadków tragedii opisują istne piekło.

W małym zabytkowym kościołku msza święta odbywa sie wówczas, gdy zakończy sie kolejny etap renowacji. Tak było i dzisiaj bo wiernym ukazano odnowione, przepiękne ołtarze boczne i nową posadzkę. Nikt nie przypuszczał że za kilka minut rozegra sie tutaj prawdziwe piekło.

- Było około 13 – mówi jeden z uczestników mszy świętej. – Stałem na zewnątrz. Widziałem tego gościa. Dziwny byl. Na dworze upał a on w płaszczu. Wchodził do kościola i wychodził. Naprawdę dziwnie się zachowywał – opisuje chwile tuż przed dramatem. Później usłyszałem przeraźliwy krzyk i tłum, który wybiegał z kościoła. Ludzie tratowali sie nawzajem. Myślałem, ze oberwał sie drewniany chór – opowiada mężczyzna.

Później mężczyzna wbiegł do środka i zobaczył obok prawego filara leżącego mężczyznę z nożem wbitym w gardło. – To był on. Wielka plama krwi, krzyk dookoła, jakiś obłęd – mówi mężczyzna.

Na miejscu natychmiast pojawili się staszowscy policjanci oraz karetki. Oprócz okaleczonych kobiet pomocy udzielono napastnikowi i kilku jeszcze innym osobom, które na wskutek doznanego szoku zasłabły w kościele.

Obrażenia ranionych kobiet nie są poważne. Ofiary za dwa lub trzy dni opuszczą staszowski szpital. Lekarzom udało się natomiast uratować życie napastnika. – Pacjent miał przecięte żyły, gdyby nóż trafił w tętnicę nie zdążylibyśmy go uratować. Przeszedł operację i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – mówi Marek Tombarkiewicz dyrektor szpitala powiatowego w Staszowie. Dodaje jednak, że jego pobyt w szpitalu będzie znacznie dłuższy.

Więcej w poniedziałkowym wydaniu "Echa Dnia".

 źródło: Echo

 

 

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=5635