Dzień Dziecka w Busku
2009-06-02 10:56:37

Ponad tysiąc uczniów i przedszkolaków bawiło się w Busku na festynie z okazji Dnia Dziecka. Atmosfery święta nie mogła zakłócić nawet kiepska pogoda. Zresztą... dzieciaki i na to znalazły sposób.


Idąc rano w bajkowym korowodzie, aleją Mickiewicza, skandowały chórem: - Nie chcemy deszczu! I już kilka chwil później przestało padać, a zza ołowianych chmur wyjrzały promienie słońca.

 

Główną część festynu - na placu obok Domu Kultury - otworzyli: goszcząca w Busku wojewoda Bożentyna Pałka-Koruba oraz burmistrz Piotr Wąsowicz. Zabawę prowadziła Danuta Bobowiec, która przy akompaniamencie zespołu Ton śpiewała piosenki, powadziła konkursy tańca, pląsów, karaoke. Były także pokazy w stylu hip-hop, zawody balonowe, warsztaty cyrkowe z klaunami i szczudlarzami.

 


 dzien_dziecka_w_busku_01s.jpg

 

Furorę robili buscy "harleyowcy”. To była nie lada frajda dla dzieciaków - przejechać się wielkim, ryczącym motocyklem. Można też było spróbować sił na miniquadzie, wsiąść do paralotni z Aeroklubu w Pińczowie albo poszaleć w wesołym miasteczku - z wielkim zamkiem dmuchanym, karuzelą, "skaczącym grzybem”.



Poniedziałkową imprezę zafundowali dzieciakom burmistrz i Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. - To będzie zabawa na siedem fajerek! - zapowiadała dyrektor
ośrodka Zofia Guz. I tak właśnie było. Także po południu, gdy festyn "przeprowadził się” na plac przed siedzibą opieki społecznej. Tu mieliśmy dodatkowe atrakcje, w tym trampolinę, nowe konkursy, pokaz ratownictwa medycznego.



Na każde z dzieci, dzięki hojności sponsorów, czekały pyszne kanapki i słodycze. Były też upominki dla szkół i przedszkoli, a super zabawa trwała prawie do wieczora.

 

 

 

 źródło: Echo

 




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=5517