Wczoraj ok. godz. 19. doszło do groźnie wyglądającego wypadku.
Młody kierowca BMW, jadący ulicą Grotta od strony Pływalni nie zachował należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania. Aby uniknąć zderzenia z jadącym przed nim samochodem, rozpoczynającym manewr skrętu w lewo, wjechał w przydrożne pole.
Auto przejechało przez pas zieleni, uderzyło w rów i odbijając się od niego przekoziołkowało kilkukrotnie, lądując na kołach daleko w polu.
Kierowca miał dużo szczęścia wychodząc z tego wypadku tylko z drobnymi potłuczeniami.
/red/
Foto: G Matyja