Wygrana AKS na inaugurację IV ligi 2004-08-17 15:37:30
Po twardym, zaciętym wyjazdowym spotkaniu z Hetmanem Włoszczowa, AKS Busko pokonał gospodarzy 2 : 0 (1 : 0) po bramkach strzelonych przez Dariusza Ignacaka w 5 i 76 minucie meczu.Mimo pewnych obaw o inauguracyjny występ beniaminka w IV lidze z ogranym w niej Hetmanem, buszczanie wyszli z szatni skoncentrowani chociaż widać było pewne oznaki zdenerwowania przed wyjściem na płytę boiska.




Piękna bramka strzelona przez Dariusza Ignacaka po szybkim rozegraniu piłki przed polem karnym przez Francuza, Puchałę, Gryza i Matałowskiego była ukoronowaniem dobrego, dynamicznego początku w wykonaniu AKS. Następne 30 minut - to obustronne akcje ofensywne skutecznie rozbijane przez linie obronne obu zespołów. Druga połowa spotkania rozpoczęła się od składnych akcji Hetmana dążącego za wszelką cenę do wyrównania. Tu na wysokości zadania stawała para obrońców Goraj-Woźniak doskonale dyrygowani przez wszystko widzącego na boisku bramkarza Mariusza Mucharskiego z wspomagającym ich R. Charygą i włączającym się bardzo dobrze nowym nabytkiem AKS-u pomocnikiem Radosławem Matałowskim (przyszedł do nas ze Spartakusa Daleszyce). Nieco w cieniu pozostawał dobrze grający w pierwszej połowie Szymon Gryz, co przełożyło się mimo dynamicznych wejść Puchały na słabą grę drugiej linii AKS-u. Brakowało długich dograń z linii pomocy do wychodzących na pozycje napastników co utrudniało przy skonsolidowanej, dobrze grającej obronie gospodarzy rozwinięcie akcji ofensywnych. Wejście na boisko w 64 minucie gry Roberta Banaszka za Matałowskiego zdynamizowało grę, zaczął brylować w drugiej linii Gryz ( strzał w jego wykonaniu z rzutu wolnego o mały włos nie zakończył się golem) i bramka wisiała w powietrzu. Po incydencie w 73 minucie meczu gdzie kapitan Hetmana otrzymał czerwoną kartkę i opuścił boisko - szybka akcja rozpoczęta przez Banaszka poprzez Gryza, Francuza, Puchałę i w zamieszaniu podbramkowym Ignacak zachował się jak rasowy napastnik umieszczając po raz drugi piłkę w siatce przeciwnika.
Mecz nie był porywającym widowiskiem, obie drużyny grając twardo nie siliły się na widowiskowość, finezję w grze - po prostu zaczęła się liga a obaj trenerzy nie znając możliwości przeciwnika nastawili zespoły na grę z większą uwagą na obronę. AKS pokazał więcej z gry, bardziej dynamiczne wejścia na pole karne Hetmana i wygrał mecz zasłużenie.



AKS wystąpił w następującym składzie wyjściowym: Mucharski - Młyńczak, Goraj, R. Charyga, Woźniak (89 min. Krzemiński), Matałowski (64 min. Banaszek), Puchała, Gryz, Francuz, Ignacak, Kopacki (69 min. Mrożek) w ustawieniu 3 - 5 - 2. Zawody bardzo dobrze, uważnie prowadził sędzia główny Marcin Szrek.
W komentarzu po spotkaniu trener AKS był zadowolony z wygranej na inaugurację ligi. Mieliśmy trudnego przeciwnika, grającego ostro, zdecydowanie, z doświadczeniem czwartoligowym. W grze AKS-u w tym meczu uwidoczniło się kilka mankamentów, które skorygujemy do następnych spotkań - powiedział Lech Malczewski.


W następnej kolejce AKS gra u siebie z Łysicą Bodzentyn, na który już dziś zapraszamy kibiców. Będzie to pierwsze, inauguracyjne spotkanie na własnym stadionie IV lidze. Dwa następne będą na wyjeździe - z Wichrem Miedziana Góra i Orlętami Kielce i dopiero czwarta kolejka znowu będzie u nas z Nowinami.
Zarząd klubu AKS zaprasza kibiców, fanów piłki nożnej na buski stadion w niedzielę 22 sierpnia na godzinę 17.00. Zapowiada się ładny, równie dynamiczny mecz a atrakcji w czasie zawodów nie zabraknie.
Po pierwszej kolejce wygrana AKS ustawiła nasz zespół na drugim miejscu w tabeli za Wisłą Sandomierz, która wygrała spotkanie u siebie 4 : 0.
Robert Gwóźdź |
|
|