Prokuratura sprawdzi, czy mury zabytku w Wiślicy same się zawaliły
2009-04-15 09:37:24

Świętokrzyski wojewódzki konserwator zabytków powiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez inwestora, który zrównał z ziemią zabytkową Kamienicę Bractwa Różańcowego w Wiślicy. To efekt interwencji Echa Dnia.

O sprawie wyburzenia pochodzącego z XVII wieku obiektu pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Kamienica była najstarszym świeckim budynkiem mieszkalnym w Wiślicy. Zaniedbana podupadała przez setki lat. W końcu znalazł się inwestor, który ją kupił, sporządził projekt remontu, uzyskał dla niego akceptację wojewódzkiego konserwatora zabytków i rozpoczął prace. Zgodnie z projektem inwestor miał zostawić ściany obiektu do pierwszego piętra. Tak się jednak nie stało. Oburzeni mieszkańcy zaalarmowali "Echo Dnia”.

 

Skandal_w_Wislicy_01s.jpg

 Prokuratura stwierdzi, czy inwestor świadomie wyburzył ściany tej zabytkowej Kamienicy Bractwa Różańcowego w Wiślicy. (Ł. Zarzycki)


Kierownik budowy tłumaczył, że mury same się zawaliły. Na nasze pytanie, czy zawiadomiono o tym fakcie nadzór budowlany oraz konserwatora zabytków, skłamał mówiąc, iż tak postąpiono. Po naszej interwencji nadzór budowlany i konserwator zabytków wstrzymali prace.

Jeszcze przed świętami wojewódzki konserwator zabytków skierował sprawę do prokuratury. - Zgłosiliśmy do Prokuratury Rejonowej w Busku-Zdroju zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z artykułu 108 ustawy o ochronie zabytków polegającego na samowolnej rozbiórce obiektu zabytkowego wpisanego do rejestru zabytków - informuje Anna Adamczyk z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Kielcach. - Właściciel, który zakupił obiekt, miał świadomość, że to zabytek - podkreśla.

Przepisy określają, że za tego typu przestępstwo właścicielowi grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Dodatkowo, w razie skazania za to przestępstwo sąd orzeka nawiązkę na wskazany cel społeczny związany z opieką nad zabytkami w wysokości od trzykrotnego do trzydziestokrotnego minimalnego wynagrodzenia.

 

 

źródło: Echo 




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=5336