Różne klasówki w życiu już pisaliśmy, parę też przeprowadziliśmy, ale z taką jeszcze nikt z nas nie miał do czynienia. Siedzieliśmy ramię w ramię – nauczyciele, uczniowie a także ci, dla których szkoła jest jedynie odległym wspomnieniem.
Nie było podziału na grupy, mimo to nikt nie ściągał. A pytania trudne: czy z pełną świadomością decydujesz się zostać ewentualnym dawcą ? Czy będziesz również do dyspozycji innych, nie tylko Kasi?
W korytarzu stacji krwiodawstwa, na kolanie, drzwiach czy ścianie wypełnialiśmy bodaj czy nie najważniejsze w życiu deklaracje. Przy absolutnym braku atmosfery patosu wszyscy mieli pewność, że robią coś ważnego, wartościowego. I właśnie za to w imieniu wszystkich, którzy zaangażowali się w akcję pomocy naszej koleżance, pragniemy się nisko ukłonić i najserdeczniej podziękować:
Panu dyrektorowi Szpitala Miejskiego w Busku-Zdroju, Panu Ryszardowi Skrzypkowi za życzliwą przychylność, udostępnienie sal i personelu;
Paniom pielęgniarkom za profesjonalizm, za uśmiech i słowa otuchy dla blednących na widok igły;
Pani Dyrektor Annie Gradzik za natychmiastowy odzew, pełne zaangażowanie i serce;
Grupie honorowych dawców krwi reprezentujących Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych
w Busku-Zdroju - wspaniałych, młodych ludzi, za postawę obalającą mity o bezideowości młodzieży;
Obecnym i byłym uczniom ZSTiO, za gotowość niesienia pomocy przerastającą nasze oczekiwania i możliwości przebadania;
Wszystkim niezwiązanym ze szkołą osobom, za obecność stanowiącą najściślejsze wypełnienie definicji pojęcia bezinteresowność;
Na końcu wreszcie naszym Koleżankom i Kolegom, nauczycielom i pracownikom Szkoły za odruch solidarności wobec Kasi
Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie zdołamy w wystarczający sposób podziękować wszystkim, którzy na to zasługują, ani że nie istnieje możliwość odpowiedniego uszeregowania zasług każdego z Was. Jesteśmy jednak spokojni-wiemy, dlaczego to zrobiliście. Prosimy więc, pozostańcie z nami jeszcze, pomagajcie tak, jak potraficie. Ważne są nie tylko wpłaty, gotowość przebadania (jeśli zdobędziemy pieniądze na kolejną partię), ale również wzajemne przekazywanie rzetelnych informacji. Niech rośnie krąg osób zaangażowanych w sprawę. No i pamiętajcie o naszej Kasi – to świetna dziewczyna.