Szkoła Podstawowa w Solcu-Zdroju przez trzy lata (2005-2008) realizowała partnerski projekt szkół w ramach programu Comenius.
Wraz z nami w projekcie „Let’s get together” pracowały szkoły z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Hiszpanii. Szkoły otrzymywały środki unijne na realizację różnorodnych, wspólnie zaplanowanych zadań, na tworzenie folderów, wycieczki, wymianę nauczycieli, wizyty w szkołach partnerskich.
Ostatni rok poświęcony był zagadnieniu żywność – dzieci badały, jaką drogę pokonuje żywność zanim trafi na stół, wydaje się, że w Polsce jest to wciąż najkrótsza odległość, zwłaszcza, jeśli chodzi o warzywa i owoce. Dzieci odwiedzały sady, przechowalnię owoców w Sułkowicach, giełdę owocowo-warzywną w Sandomierzu. Próbowały przetwarzać żywność tradycyjnymi metodami - uczestniczyły w suszeniu śliwek w ziemnej suszarni, robiły masło i ser przy wykorzystaniu odchodzących w zapomnienie narzędzi.
W ramach projektu powstał pisany w dwóch wersjach językowych, w lokalnej gwarze i oficjalnej polszczyźnie, folder „Przepisy naszych babć”. Pisaliśmy o naszych tradycyjnych potrawach i o obyczajach przy stole. Zakończenie projektu i końcowa wizyta w Solcu-Zdroju dyrektorów współpracujących szkół zmotywowała nas do przygotowania gorsetów krakowskich i prezentację przez dzieci charakterystycznego dla naszego regionu tańca.

Stroje się podobały, Peter Cansell, chcąc wtopić się w tło, chodził w Solcu w czapce z pawimi piórami, być może czegoś nie zrozumiał.
Przedsięwzięcie miało ciąg dalszy - każda z zagranicznych szkół dostała na pamiątkę strój krakowski, na zdjęciu poniżej uczniowie szkoły w Harwell przed lekcją tańca z Little Poland.
Naszą szkołę odwiedzali nauczyciele ze świata czterech stron, na zdjęciu Annie Meir z Niemiec pracuje z dziećmi nad arką.
Goście ozdabiali pamiątkową ścianę na korytarzu, bardziej utalentowani-niezwykłymi ptakami , na zdjęciu obrazek Gili Hirth,
mniej uzdolnieni ograniczali się do prostszych form.
Dzieci wymieniały między sobą kartki, pisały listy, rozmawialiśmy też przez Skape.
Kilkoro naszych uczniów odwiedziło szkoły zagraniczne, byli i w muzeum mercedesa w Stuttgarcie i na stadionie Wembley w Londynie:
Dla wszystkich zaangażowanych w projekt było to niezwykłe i cenne doświadczenie, zobaczyliśmy jak uczą inni, jak wyglądają szkoły w Europie, mogliśmy porównać się z nimi, nauczyć się wielu rzeczy, szkoda, że projekt się skończył:
Jest jednak szansa na kolejne spotkania. W lutym tego roku współpracujące szkoły złożyły wspólny wniosek „Good Garden Goods”, jeśli przejdzie, zaczynamy już w sierpniu!