Dwa bardzo dobre mecze AKS-u.
2004-07-30 20:53:44

Dwa wygrane sparingi buskiego AKS na boiskach rywali odnotowaliśmy w ubiegłym tygodniu. Najpierw w środę w Połańcu w składzie wyjściowym Mucharski - Kiercz, Goraj, Młyńczak, Krzemiński - Mius, Mrożek, Gryz, Rzepecki - Topór, Kopacki a po zmianach Szlema, R. Charyga, Woźniak, A. Charyga, Puchała, Francuz, Ignacak, Banaszek pokonali tamtejszych Czarnych, swoich rywali w grupie czwartoligowej 4 : 3 (1 : 0) - bramki Topór, Ignacak, Gryz, Puchała.

W sobotę na boisku w Małogoszczy pokonali po jednym z najlepszych meczy rozegranych na przestrzeni ostatniego okresu beniaminka III ligi - Wierną 3 : 1 (1 : 1) bramki - Ignacak, R. Charyga z karnego, Puchała. W spotkaniu tym pokazał swoją klasę nowy nabytek AKS Michał Puchała umiejętnie dowodząc grą zespołu, autor jednej z bramek i inicjator wielu akcji zaczepnych naszego zespołu. AKS grał tu w składzie wyjściowym: Mucharski - Młyńczak, Goraj, Woźniak, R. Charyga - Ciba, Gryz, Puchała, Francuz - Ignacak, Banaszek i po zmianach A. Charyga, Mius.


















Poproszony o komentarz po tym tygodniu gier kontrolnych AKS-u trener Lech Malczewski powiedział, że sprawdza się testowane ustawienie zespołu w wariantach opracowywanych na grę ofensywną z szybkimi kontrami i defensywną z szybkim wyjściem kontratakiem. Potwierdziło się szczególnie w meczu z Wierną ofensywne ustawienie 1 - 4 - 4 - 2 z pozostawieniem szybkiego Francuza w drugiej linii na wspomaganie ataku. Po grze widać przydatność w drużynie Michała Puchały, mocnymi punktami w obronie są poza bramkarzem Mucharskim - Goraj z Woźniakiem i Młyńczakiem, wspomagający ich A. Charyga, doskonała para pomocników Puchała - Gryz i wszędobylscy Ignacak z Banaszkiem w ataku oraz ustawiani w różnych konfiguracjach Francuz z Cibą i A. Charygą.



Mamy jeszcze trochę czasu przed pierwszym ligowym gwizdkiem sędziego w meczu inaugurującym nasz byt w IV lidze z Hetmanem Włoszczowa, zauważalna jest konsolidacja drużyny, mamy zabezpieczone ze strony prezesa AKS i Zarządu Klubu warunki do gry - sądzę, że nie powinno być źle w nadchodzącym sezonie. Tu chciałbym podziękować zawodnikom za doskonałe spotkanie z Wierną, które mile zaskoczyło mnie i z mieszanymi uczuciami trenera przeciwnika Antoniego Hermanowicza.
Robert Gwóźdź


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=525