Setne urodziny
2009-03-05 09:58:17

Sto lat życia – to piękny wiek a przy tym pełnia władz umysłowych, sprawność fizyczna i radość życia jaką emanuje – sprawie iż z tym większym szacunkiem patrzy się na taką osobę.

Jubilatką jest Marianna Dziewirz córka Antoniego i Magdaleny z domu Kwiatek, urodzona 22 lutego 1909 roku w Górze gmina Tuczępy. Tu mieszka przez całe swoje życie. Wraz z mężem Michałem (zmarł w roku 1993) dochowali się czwórki dzieci – 2 synów, 2 córki.
Troje z nich żyje – w wieku 73, 69 i 55 lat.

 

babcia1.jpg

babcia2.jpg

babcia3.jpg

babcia4.jpg

 

Jubilatka jest szczęśliwą babcią dla 11 wnuków i 18 prawnuków. Mieszka w rodzinnym domu wraz z córką Heleną Struzik i jej mężem Zygmuntem. Sędziwa jubilatka zadziwia sprawnością fizyczną i umysłową. Sama jeszcze jest w stanie przy niewielkiej pomocy córki obsłużyć się, przemieszczać po domu. Interesuje ją wszystko wokół, zna na pamięć całe fragmenty książek, które czytała i potrafi je wyrecytować. Wraca do wspomnień z młodości opisując ze szczegółami zdarzenia, wydarzenia,  ludzi tu mieszkających.

W setną rocznicę urodzin w domu p. Marianny był okolicznościowy tort, lampka szampana, który główna postać spotkania wraz z gośćmi skosztowała. A byli wraz z całą rodziną w tym wyjątkowym dniu wójt gminy Tuczępy Leopold Łabęcki i sekretarz gminy Stanisława Stolarska z bukietem przepięknych kwiatów i specjalnym prezentem od całej społeczności gminy, kierownik placówki terenowej KRUS w Busku Zdroju Andrzej Materek z decyzją o przyznaniu do już pobieranej emerytury finansowego dodatku specjalnego. Były też specjalne życzenia od Prezydenta RP, Wojewody Świętokrzyskiego – przekazane przez wójta.

Jubilatka lekko zaskoczona serdecznością, liczbą urodzinowych gości dostojnie pełniła honory domu tryskając humorem, uśmiechając się do obecnych i … przepiękną polszczyzną, na życzenie zebranych recytując wybrane fragmenty utworów literackich.

Jak sama mówi – miała szczęśliwe życie wśród kochających najbliższych, przyjaznych sąsiadów. Ciężko pracowała wraz z mężem na roli ale zawsze do swoich obowiązków podchodziła z uśmiechem nie traktując życiowych problemów, trudności, zmartwień jako coś co kładzie się cieniem na kolejne wstające dni.

Dużo zdrowia i nadal takiego ciepłego stosunku do ludzi i świata, jaki w setne urodziny prezentowała na uroczystości.


Robert Gwóźdź



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=5155