O Karolinie, o jej chorobie i jej poświęceniu dla swojej córeczki usłyszałam po raz pierwszy podczas mszy w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny - mówi pani Marta Wróblewska, urzędniczka Starostwa, która w poniedziałek, 9 lutego br., zorganizowała w buskim "Białym domu" zbiórkę pieniędzy na pomoc dla Karoliny.
- Zdopingowała mnie do działania pani Maria Kurek, która wstapiła do nas z prośbą o udzielenie wsparcia Karolinie - wyznaje pani Marta.
- Byłam mile zaskoczona spontanicznością z jaką koleżanki i koledzy wrzucali mi do puszki datki - kontynuuje z uśmiechem - i mimo, że grypa zdziesiątkowała szeregi pracowników starostwa, szybko i sprawnie udało mi się zebrać łacznie 630 zł.
więcej: http://umig.busko.pl