Na portalu Busko.com.pl, w internetowych komentarzach do artykułu 'Gratulacje i prezenty dla mistrzów wędkarstwa rzutowego' - informacji o spotkaniu burmistrza z Mistrzynią Świata oraz Mistrzami i wice-Mistrzami Polski, buskowianinami wspaniale i godnie reprezentującymi nasze miasto i gminę Busko-Zdrój na światowej i krajowej arenie - anonim zadał pytanie dlaczego to właśnie ci sportowcy dostają kolejny raz wyróżnienia i nagrody?
Spieszę więc przeprosić, że może istotnie, powinienem był podać podstawy takich działań - wyróżnianie i nagradzanie. By to naprawić, pragnę na początek poinformować, że działania te są w pełni zgodne z obowiązującym prawem. Artykuł 37 ustęp 1 punkt 2 USTAWY z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym informuje: "Zawodnikom, którzy osiągnęli wysokie wyniki sportowe w międzynarodowym współzawodnictwie sportowym lub w krajowym współzawodnictwie sportowym, mogą być przyznawane wyróżnienia i nagrody ze środków: budżetu państwa lub budżetu jednostki samorządu terytorialnego."
Wyróżnianie i nagradzanie, to też forma działania wynikająca wprost z priorytetów jakie przyświecać powinny każdej władzy samorządowej w przedmiocie wspierania i popularyzacji sportu, a w szczególności udzielania pomocy wybitnym jego reprezentantom.
Magdalena Kuza
Oceniając takie działania magistratu od strony marketingowej, przez pryzmat zabiegania o pozycję i o popularyzację marki "Busko-Zdrój", można z pewnością stwierdzić, że są one właściwe i efektywne. Przyjmując, na przykład, za kryterium ich oceny proporcję angażowanych w nie przez gminę środków - do efektów jakie dzięki nim uzyskuje, do zasięgu i do skuteczności promowania przez wygrywających zawodników Buska-Zdroju w kraju i za granicą, można śmiało stwierdzić, że każda tak "zainwestowana" złotówka procentuje minimum po tysiąckroć.
Przypomnieć też trzeba, że z podobnej formy uhonorowania przez władze samorządowe naszych wybitnych reprezentantów korzystają też inni zawodnicy - na początku roku, w podobny sposób uhonorowano Oskara Barańskiego - Motocrossowego Mistrza Polski w klasie MX85.
Oskar Barański
Odnosząc się do prezentowanych też przez niektórych opinii, że jakoby dyscypliny, w których nasi mistrzowie sięgają po najwyższe laury są mało znane, niepopularne czy np. "łatwe" stwierdzam, że opinie takie wynikają prawdopodobnie z małej wiedzy formułujących je osób i zawężenia przez nie obszaru analizy do najbliższego otoczenia.
Wędkarstwo rzutowe jest wybitnie techniczną dyscypliną, wymagającą mozolnego treningu, opanowania, umiejętności ogromnej koncentracji, itd., a przy tym, przy choćby odrobinie wiedzy na jej temat, bardzo interesującą i widowiskową dyscypliną.
Motocross, podobnie jak żużel, jest mało popularny na naszym terenie, ale już w północnej Polsce, gdzie rozgrywana jest większość zawodów, jest dyscypliną wzbudzającą duże zainteresowanie i przyciągającą na zawody tłumy widzów. A w Europie - we Włoszech czy w Hiszpanii, jest to sport ogromnie popularny i wielce ceniony.
Kończąc to wyjaśnienie, już w tonie lekko żartobliwym - proszę wybaczyć, zapewniam wszystkich sceptyków, że każdy kto tego zapragnie, zostanie uhonorowany przez buskie władze samorządowe w podobny jak Magdalena Kuza czy Oskar Barański sposób, wystarczy, że uprawia sport kwalifikowany i "jedynie" zdobędzie tytuł Mistrza Świata lub Polski.
/Jarosław Kruk, inspektor d/s promocji UMiG w Busku-Zdroju/
źródło: umig.busko.pl